reklama

Marcóweczki 2011

Wszystkiego najlepszego mamuski,co by nasze brzdace były grzeczne ,zdrowe i wesołe:-)

a wiecie ze wysyłajac mojej mamie zyczenia smsem wogole nie pomyslałam o sobie ze przeciez to teraz tez i moje swieto...
Gdyby nie bol głowy to był by fajny dzien:-( mała pospała do 9.40,co prawda od 7.30 ze mna w łozku i bardzo niespokojnie ale nie ma co narzekac;-) .Pogoda sie poprawiła,słoneczko jest i mniej wieje,choc rano było tylko 10st,ciekawe jak teraz...


Pinus no to potrojne zyczenia wszystkiego naj...:-)

Milusia dasz rade ,Ty zdolna dziewucha jestes:-);-)

oj musze konczyc bo Małgoska wzywa
 
reklama
Martuś to samo pomyślałam czytając tego posta w takim razie ja składam Ci najserdeczniejsze życzenia dla jedynej potrójnej mamy na bb:-)przedewszystkim dużo cierpliwości;-)

Ewi Pinka dla was również wszystkiego naj naj

A u mnie dzisiaj na tapecie malowanie sufitów:-( ja zaraz biore sie za pranie rolet i przerabianie mojego skalniaczka także zajrze pewnie wieczorkiem

Miłego dnia wszystkim mamuśkom
 
Miluś trzymam &&&&&&&& za naukę i egzaminy oby jak najlepiej poszło!!!!

Agnes spoko mój Maciek zrobił nam dziś pobudkę o 2:30:szok: nie jesteś sama ;-)

Pinka Ewi - WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ imieninowo

Ocho i znowu nie doczytam bo nudzi się mój skarb, a dziś mu mama obiecała 100% czasu :zawstydzona/y: - a co tak się porozpieszczamy dzisiaj
 
2964_walentynki_serduszko_ze_slodyczami.jpgZobacz załącznik 357653rece_serduszko.jpgZobacz załącznik 357656Zobacz załącznik 357657

W zielonych oczach matki świeci wiosenna łąka.

Słońce na drzewach śpiewa i budzi kwiaty w pąkach.
W błękitnych oczach matki pogodne niebo fruwa.
Kiedy zasypiasz – matka jak gwiazda nad snem czuwa.
W niebieskich oczach matki szepcze kwitnący strumień.
Tak opowiadać bajki to tylko mama umie.
A w czarnych oczach matki noc od samego świtu
okrywa cię skrzydłami ze srebra i błękitu.


KOCHANE MAMUŚKI, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA MAMY!;-)
pencil.png


Pinka, ewi również dołączam buziaki z okazji imienin. Farciary, dwa święta w jeden dzień:-D
Martuś tort bomba, pożarłam wzrokiem!
mamii, agnes współczuje zarwanej nocki trzymajcie się kochane! Oby dzień był lepszy:-)
Papciu powodzonka w pracy. Mój młody jest tak absorbujący, że za nic się nie mogę zabrać, jak mi jakimś cudem zaśnie na 30min, to nie wiem w co ręce włożyć
oluś w takim razie wysyłam ci trochę naszego ciepełka:tak:
 
Ostatnia edycja:
Marta oj tak zapomniałam Sorry:-(:-( moze dlatego ze jestes jedna:-p juz sie poprawiam i również Dla ciebie wszystkiego co najlepsze!!!!!!!!!!!!

Ewi- sto lat ;-}zdróweczko!!!!!!!!!!:-D no widzisz jak bys juz lotnisko miała to szampan poszedł by w ruch;-DD


myslałam ze dzis sobie na spacer pojdziemy a tu dupa leje jak chol......:wściekła/y: wietrzycho jak by śię ktoś powiesił mały marudzi bo na dwór by chciał to chociaz okno otworzyłam........... i zasnoł ciekawe na jak długo........


a ja wczoraj tak wariowałam z Nikitą wieczorem ze kość z reki sobie wystawiłam i teraz bandaż usztywniający nosze grrrrrrrrrr a jaki to dziwny ból dawno mi nie wyskakiwała:tak: mam nadzieje ze szybko wskoczy na swoje miejsce.......
 
Pinuś wszystkiego co najlepsze z okazji imienin i niech Ci już nic nie wyskakuje, nie zgrzyta i nie strzela :************

Ewi dla Ciebie również moc życzeń imieninowych :********

A my zdążyliśmy pospacerować przed tym skwarem, teraz się obijamy w chłodnym mieszkanku, a na płycie już zupka sobie skacze :D eMek będzie za 2-3h i wtedy pojedziemy wszyscy do naszych mam, tylko to rafaello i kwiatka kupimy po drodze :)
Jasiek dzisiaj się ciągle do mnie uśmiecha, wystarczy że na mnie spojrzy, gada sobie teraz do telewizorka i fajta nogami tak, że nie muszę go bujać w leżaczku, bo sam się buja ;) Ojj oczka się robią czerwone, idziemy podjąć próbę uspania..
 
my też już po spacerku a ja mega wkur************************ona.

Otóż mój najkochańszy i najcudowniejszy na świecie eMek...jeszcze przed porodem miał posprzątać balkon. Ciut posprzątał...m.in wywalił pozostałości po remoncie i usunął gniazdo gołębi. I jakie dziś moje zdziwienie jak mi pies dziwnie się zaszył na balkonie a gołębie cały czas i krążą i krążą... wychodzę a tu dwa pisklaki wywleczone na środek balkonu! Pies nie pocieszony bo go wywaliłam z balkonu...pisklaki przełożyłam w kącie na ręcznik (bo gniazdo rozwalone jest) .... więc albo rodzice się o nie zatroszczą albo pisklaki zdechną z głodu... Przecież nie będę dokarmiać gołębi! grrr... jestem tak wkurzona na eMka... gdyby był porządek to nic by takiego nie miało miejsca...
 
reklama
Futro a teraz usiądz spójrz na swojego roześmiatego Piterka i głęboko odetchnij :* szkoda zdrówka na nerwy :*

Jasiek kima, ale po wielkim wrzasku, bo odłożyłam go do łóżeczka, włączyłam karuzelę, a ten się przewalił na brzuch pod same szczebelki i się ruszyć nie mógł, no to syrena i zasnął dopiero przy cycku i szybko wysunęłam cycka i wsunęłam smoka, a już od dzisiaj nie miałam tak robić.. tylko jak on ma zasnąć sam, stara metoda na boczek i smok już nie działa..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry