Witam!
ale się zrobiło tutaj słodko i przyjemnie dzisiaj

dziękuję i sama śle moc serdecznych życzeń dla każdej z Was z okazji Dnia Matki:-)
Pinka i Ewi wszystkiego najlepszego:-)
my wczoraj już u teściowej troche świętowaliśmy, do domu wróciliśmy około 21.30, ekspresowo kąpałam dziewczynki, emek jeszcze po ciemku trawę podlewał, ale niunie były tak zmęczone i podróżą i wrażeniami, że usnęły bez problemów o 22.30:-) Zosia obudziła się dopiero o 9

zahaczyłam też wczoraj o tesco i kupiłam dwa stroje kapielowe dla Hanki, były obniżki i gdyby nie późna pora i brak wiekszych funduszy to pewnie kupiłabym więcej... dla mniejszych dzieciaczków tez widziałam

Dzisiaj byłyśmy na spacerku, coraz dalej się wypuszczamy, bo sprawdzam możliwości chodzenia Hanusi, i jest coraz lepiej, bo spaceruje bez większego marudzenia

a Zosia moze spokojnie spać w gondolce

:-) dzisiaj mam jakoś dobry humor przynajmniej na razie;-) i czuje się taka zakochana w swoich dzieciach:-) i w ogóle świat jest piękny
Milutek jak Ty się uczysz przy Twoich Gwiazdeczkach? trzymam kciuki za egzaminy i niech Cie wena ogarnie przy pisaniu pracy
papcia powodzenia przy remoncie:-)
Agnes[/B baw się dobrze na pogaduchach:-)
ola ja miałam podobnie, dzwoniłam do mamy z życzeniami, i dopiero jak weszłam na forum to mnie olśniło że to i moje święto;-)
Pinka Ty szalona mamuśko!
uważaj co robisz bo Twoje dzieci potrzebują pełnosprawnej mamy;-)
nie przeciążaj ręki
futrzakowa jak tam? ochłonęłaś? mam nadzieje że tak
emek już wie co narobił?
madzikmgratuluje wytrwałości w ćwiczeniach:-) pewnie po 3 tygodniach cwiczeń Twój brzuszek wygląda całkiem nieźle co? kontrolujesz postępy?