reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Musze sie wam pochwalic , ze moja ksiezniczka oprzekrecila sie wlasnie dwa razy z brzuszka na plecy :) a taki marudny dzien miala no! Nie za bardzo swiadomie to zrobila, za to glowke juz super trzyma, jak na brzuszku lezy. Rozglada sie , smieje i gada tak jej sie podoba, kto by pomyslal , ze kilka dni temu plakala w takiej pozycji

Edit: Vetka , ja siedze przy karmi. Wczoraj mnei mala zalatwila i obudzila sie wczesniej, a jak kielona martini wyzlopalam, przypuszczam , ze troszke procentow jeszcze mialam w mleczku. Zazdroszcze piwka!
 
Kochane, miłego weekendu życzę, odpoczywajcie z dzieciakami. Mam nadzieję, że pogoda dopisze choć specjalnie ładnej chyba nie zapowiadają. u mnie będzie co robić: uczelnia, zakupy,wypasiony obiadek, dopieszczanie się z chłopakami, a w niedzielę imprezka u teściów.
Buziaki dla wszystkich kobietek i maleństw!:tak:
 
Zachustowałam dziś szkraba i douczyłam się szybko czego trzeba!

Młody późno, bo późno, ale zaczął się turlać jak córunia tulpika! Słodziak mały jak się rozkręcił, to nie umiał przestać :-)
I wczoraj obserwował pieska i zaczął się podnosić do siadu, ale jakoś stłumiłam te zapędy. Z tym, że nie lubi leżeć na pleckach, najchętniej ogląda świat w pół siadzie :baffled:

I jestem zła na siebie, bo zastanawiałam się nad kupnem super drogich zabawek na allegro za 400zł (warte jakieś 2000!) i takie na teraz + potem, czyli do łóżeczka, do raczkowania i chodzenia aaa!!! I wszystkie edukacyjne, w moim typie, śliczne, jaka jestem załamana, ktoś mi sprzątnął sprzed nosa, bo chciałam oszczędzić 50zł grrr:crazy: głupia JA!!!
 
koncia, nie tak późno zaczął się Maks turlać, bo moja gwiazda starsza, a jeszcze się nie turla :-( Za to na plecach obraca się po całym łóżeczku - dzięki bogu za śpiworek, bo by mi się (tfu! tfu!) poddusiła.
 
K woli wyjasnienia, konciu, moja tylko z brzusia na plecy fika, w druga strone jeszcze nie daje rady. Ona chuderlak, wiec glowka jej przeciaza i leci ;-)
 
Moja Ela też tak jak Stelcia... jeszcze sie nie turla. Ona to w ogóle jakoś nie lubi na brzuszku i straszny z niej leniuszek, bo nie chce podnosić gówki. Nie wiem jak ja zachęcić do tego. A przecież musi ćwiczyć mięśnie :(((
 
reklama
Moja Ela też tak jak Stelcia... jeszcze sie nie turla. Ona to w ogóle jakoś nie lubi na brzuszku i straszny z niej leniuszek, bo nie chce podnosić gówki. Nie wiem jak ja zachęcić do tego. A przecież musi ćwiczyć mięśnie :(((

mojemu do turlania tez dużo brakuje, teraz męczymy się z podnoszeniem główki bo na brzuchu nie lubi:/ więc nie jesteś sama kochana!

miłego weekendu laseczki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry