reklama

Marcóweczki 2011

koncia mój juz w 68 od miesiąca chodzi ale widzię ze pomału robią mu sie za małe i zaraz 74 poleci;-)
magdzior -tak spokojna jak na wsi he he
 
Ostatnia edycja:
reklama
Pinka, przylatuj i zabieraj słońce, na tygodniu ma być ponad 36 stopni:szok::szok::szok: .
My po obiadku, chrupiące kąski z młodymi ziemniaczkami i koktajl z trusków:tak::-p.
Olek zabawia Pabla, Juli składa autko z Lego a M zaległ.
Czyżby tylko mój był wielkoludem? body na 74 a w sklepie babka powiedziała że na 4 m-ce wygląda.:tak::-D:-D
 
Marta- chyba będe musiała tak zrobić:-D:-D a kąski robisz z paczki??? tzn tę panierkę?? jesli tak to pychotka;-)


ja czekam na męża za godzine będzie obiad wciągniemy i grilka trzeba bedzie odpalić:tak: coś czuje ze zaczna mnie jajnik pobolewać brrrrrrrrrrr
 
Pinka przyjemny widoczek, taki sielski :)
Martuś nie tylko Twój jest gigantem ;) my już w 68 z ledwością i tylko te większe, 74 na luzie, a w przygotowaniu już 80, wolę żeby miał luźniej w takie upały.. zresztą i tak zakładam na pampka same body bez rękawka albo z krótkim, albo koszulkę i sam pamp ;)
Fifi zazdroszczę leśnej wyprawy ;)

Jasiek pospał 2h w leżaczku aż wibra wymiękła, potem półtorej godziny zabawy i znów udało mi się go uspać, no ale chyba nie na długo, bo już go słyszę.. męczą go dziąsełka, na dole ma takie pulchne i wściekle wszystko pakuje do paszczy.. lecę już!
 
Czesc Dziewczyny!
coś widze że weekend udany bo wiekszość korzysta chyba ze slonka a nie zaglada na forum:) my po Chrzcie i imprezie zostalismy dzisiaj popoludniu znowu sami...od czwartku do dzisiaj miałam niezły maraton ale przeżylismy:) miłego wieczorka kochane zmykam bo głowa mi pęka:(
 
A my po (tfu! tfu! tfu!) dobrym weekendzie - nasze dziecko było na prawdę kochane, zupełnie jakby ktoś nam Stellkę podmienił (jeszcze raz tfu! tfu! tfu!). Strasznie nam się laska rozgadała, doszły nowe "słowa" i powoli wchodzi w etap powtarzania jednej sylaby po kilka razy. Na razie jest to mega-hiper-słodkie "koj! koj! koj!".
No i odkryła lusterko i po prostu się w nim zakochała! Mamy takie duże lusterko w macie i guga do niego albo na macie właśnie, albo podczepiam spinaczami do bielizny do pałąka nad leżaczkiem, albo stawiam przed nią, kiedy kładę na brzuszek. Super sprawa.

A od jutra wracam na półtora tygodnia do pracy i zła jestem, jak jasna cholera!!! Bo akurat dziecko takie fajne i codziennie coś nowego robi, a ja będę zasuwać w robocie :-( :-( :-(

Fifronka, leżaczek jest do 9 kg, to dla Twojej Elinki-kruszynki trochę posłuży. My po tym leżaczku przerzucamy się na taki fotelik do wanny dla dzieci już siedzących. Nie wyobrażam sobie teraz kąpania inaczej, niż w dużej wannie w łazience, bo nie mam bałaganu i nie muszę biegać z majdanem w te i we wte.

Pinka, piękna okolica! Zazdroszczę widoku!

Patik, gratulacje z przebrnięcia przez maraton. Ty to twarda babka jesteś.

Oj, zła się zrobiłam, bo przed karmieniem i usypianiem wzięłam prysznic i umyłam głowę, i właśnie pomacałam się po włosach, a tam w jednym miejscu niespłukana odżywka. I znowu muszę łeb moczyć, a włosy już miałam podeschnięte, buuuuu :-(
 
Bosa, to widzę, że Stella z Maksem się zgadała i razem są grzeczni i prezentują nowe umiejętności ;)
mój od wczoraj zamiast płakać piszczy, bębenki nam pękają. I cały dzień pierdzi buźką. Do tego masa innych dźwięków, które trudno opisać, także mamy ubaw.
Dawno nie miałam takiego grzecznego synka :) w niebo wzięta dziś jestem z tego powodu i się nim zachwycam.
 
reklama
Koncia moja to w połowie rozmiarówki chodzi bo i w 50 i w 68 a waży już ok 7kg. Tylko że ja mam dużo ciuszków z ciuchlandów a w nich dużo anglielskiej odzieży i chyba dużo większe niż polska rozmiarówka.

Bosa pomyśl sobie że to tylko 1,5 tygodnia i znowu będziecie razem ze Stelunią:)

Patik przygotowań kupa czasu a tu chwilka chrzcin i imprezy i tylko człowiek ma kupę sprzątania i zmęczony. Dobrze że mamy to za sobą!

Pinka piękne okolice! Już się pakujemy! Odbierzesz nas z lotniska?!:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry