Pinka jak sobie radzicie z ząbkowaniem??
Koncia nie chcę straszyć, ale piski mogą świadczyć o początku ząbkowania :/
U nas już chyba na całego, pulchne dziąsełko, problemy z jedzeniem, ze spaniem, nawet zabawa już tak nie cieszy, w nocy częstsze pobudki i ten koszmarny przeraźliwy pisk - masakra!! Na razie kupiłam żelik i przygotowałam gryzaki do chłodzenia w lodówce, no i muszę na jutro naładować baterię spokojem i ciepłem, żeby się nie denerwować, bo ten pisk naprawdę anioła wytrąciłby z równowagi.. no i ciekawe jaka noc przed nami.. na razie były 2 przebudzenia z piskiem, ale posmarowałam żelem i mam nadzieję, że trochę pomoże Jasiowi i pozwoli mu pospać, bo jak będzie niewyspany, to jutro naprawdę może być ciężkie..