reklama

Marcóweczki 2011

Ewi- oczywiscie ze odbiorę zapraszam serdecznie!!!!!!! mówię poważnie:tak:
Bosa- zobaczysz jak to szybko zleci,a Stellka pewnie sie wstraszyła ze mama do pracy wraca i temu grzeczna jest he he
 
reklama
Pinka jak sobie radzicie z ząbkowaniem??
Koncia nie chcę straszyć, ale piski mogą świadczyć o początku ząbkowania :/

U nas już chyba na całego, pulchne dziąsełko, problemy z jedzeniem, ze spaniem, nawet zabawa już tak nie cieszy, w nocy częstsze pobudki i ten koszmarny przeraźliwy pisk - masakra!! Na razie kupiłam żelik i przygotowałam gryzaki do chłodzenia w lodówce, no i muszę na jutro naładować baterię spokojem i ciepłem, żeby się nie denerwować, bo ten pisk naprawdę anioła wytrąciłby z równowagi.. no i ciekawe jaka noc przed nami.. na razie były 2 przebudzenia z piskiem, ale posmarowałam żelem i mam nadzieję, że trochę pomoże Jasiowi i pozwoli mu pospać, bo jak będzie niewyspany, to jutro naprawdę może być ciężkie..
 
Malina- kupiliśym mu gryzaczek i maść na dziąsełka i po tej maści wielka ulga!!!!! ja mi płacze i znca sie nad dziąsłam to mu smaruje i odrazu cisza:tak::tak:

a do tej pory tez nic chciał jesc bo go bolało budził sie z płaczem gryzł smoka i wszystko co popadnie:szok::szok:

Ewi- no to trzymam cie za słowo

ja juz się wygrzałam w wannie młody kima w lóżeczku a nikita rządzi z ojcem.....
 
Pinka ok;) lotnisko już w budowie więc to już niedługo;)

Właśnie mąż z bratem pojechali holować dziewczyny bo przejechały 30km i znów im się samochód rozkraczył haha i postanowione że go sprzedajemy i kupujemy nową furkę conajmniej z 2006 roku!
 
Pinka wymioty we wannie?!!!!

mu juz po chcrzcinach jak sie ciesze że mamy to już za sobą padam na twarz w dodatku mam ropną angine masakra jutro musze iść do lekarza w dodatku m tak super skłądał stól sąśiadki że go połamał i musze jej odkupić a w dodatku cała chate mam w muszka owocówkach bynajmniej tak mi sie wydaje że to one no nic lece spac do jutra
 
pierwsza jupi!!!!!!!!!!

papcia- jakie wymioty w wannie ??? ja nic takiego nie pisałam:no:
Ewi- nie wiem o co z tymi wymiotami chodzi:-D:-D

ja juz pozmywałam po wczoraj ciutkę dół obleciałam ekipa śpi na górze a ja na dolę rządze coś spac nie mogę:tak:
 
reklama
Dzień doberek ...
malina ... ehh, współczuję z tym ząbkami ale ominąć się tego niestety nie da ... tak jak się wcześniej bałam kolek (których i tak w końcu nie było) tak teraz problem z ząbkowaniem przed nami.

Śniadanko zjedzone, mieszkanko ogarnięte, Mała Mi jeszcze nyna ... a eM ma podwójny dyżur więc będzie dopiero jutro rano :no:
Teraz czekam na mame bo ma przyjechać, pójdziemy na spacerek, wspólny obiadek itd.
Wpadnę pewnie wieczorkiem. Miłego dzionka Kobitki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry