Dobry wieczór ... dopiero teraz bo jakoś wcześniej nie było możliwości ...
eM na nocnym dyżurze, Malwi nyna a ja nadrabiam BB ...
madzikm ... mnie się wydaje że odkąd dostałam @ (12tydzień po porodzie) to mleczka coś ubywa :-( dziś w południe ledwo 50ml z obu ściągnęłam ... zobaczymy jak będzie wieczorem
pinka ... u nas też jakieś "ciciki" między paluszkami u rąk i u nóżek, przy karmieniu je wyskubuję
wierka ... rzuc te g**no, ja paliłam przed ciążą ze 3 lata, jak tylko zobaczyłam dwie kreseczki na teście skończyłam z tym i nie żałuję, nawet mnie nie ciągnie to palenia. Kolki pewnie Cie troche nerwów kosztowały ale niepotrzebnie uciekałaś w papierosy.
patik ... na ropiejące oczko wciśnij Zosi swoje mleczko, ja kiedyś spróbowałam i podziałało

. No i gratuluję dobrych wieści, ale mi smaka na szampana zrobiłaś
katjusza ... Malwiś jak już się naje to tak sobie ciamka, patrzy mi prosto w oczy i banan na twarzy
malina ... jeszcze przyjdzie czas na mamama i bababa
Mała Mi już drugi raz spała od 19 do 03:03 i potem do 08, ciekawe jak będzie dzisiaj. W dzień troche marudzenia było, na spacerku nie byliśmy bo pogoda do d** więc może dlatego, no i chyba ją kupa gniotła ... ale po herbatce, leżąc w łóżeczku i patrząc na karuzelę wytoczyła. U nas już co 2dzień, tak ładnie sie unormowało.
Zrobiłam sobie dziś domowe spa i tak jakoś mi fajnie jest :-)