reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Może trochę przesadzam, sama nie wiem.. Martwię się najbardziej tym gadaniem, bo niby ma mówić już mamamama, tatatata, dadada, a on głównie robi "auuuu" jak jest zmęczony albo pokrzykuje na nas..

Mężu obiad przygotował, więc lecę ;))))

no co ty! Z moich obserwacji tylko znikomy procent posiada takie umiejętności mowy w wieku Jaśka:-)
 
Widze ze nie tylko moje dziecko to dzis mega maruda. marcjanskie dzieciatka daja mamom popalic:szok:

Malina jeszcze przyjdzie czas i Jas wszystkich przegoni w mowieniu:tak:Moj to w ogole taki len, zadne tam przewracanie gaworzenie, nie chwyta zabawek nawet raczek nie wyciaga. Ja zestresowana pytalam sie ostatnio lekarza czy wszystko ok, zbadal obejrzal i powiedzial ze maly ma jeszcze czas
 
katjusza moja tak robi az mi sie serce rozplywa w takim momencie
chcialam sie pochwalic ze Emilka przekrecila sie 5 razy pod rzad z placow na brzuszek w druga strone niet i to ją ogromnie wkurzylo az poczerwieniala na twarzy :szok:
 
malina - przeginasz:shocked2: mamamaam baaabbaa w tym wieku:shocked2:
Jasiek super facio, nie szukaj problemów na siłę:no:

ewe - z pleców na brzuszek:szok::-) ogromne gratulacje! u nas nie ma mowy o obrotach:sorry2:

futrzak - u was to norma 4 h snu w dzień?:szok:

Miałam z Wami ponarzekać na dzień marudy ale Helenka spała już 3 razy, 2 po 1h i raz 2 h, teraz guga zadowolona, je normalnie więc odpuszczam, nie narzekam:-)
 
ewe- gratulki dla gwiazdy:-D:-D

a ja cofnełam się do 4 marca kiedy rodziłam i przeczytałam sobie kilka postów bo wczesniej nie czytałam no i sie na zmiane smiałam jak panikowałyscie i płakałam he he fajnie tak powspominac:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry