• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

Witam
Dziś byłam cały dzień w pracy, wróciłam padnięta jak nie wiem i stęskniona za Pawełkim bardzo. Synek został z moją ciocią i było lepiej niż myślałam. Idę teraz się nacieszyć moim brzdącem.
Pabella – zdrówka dla Was obu
Alamiqa – przykro mi, że diagnoza się potwierdziła, najważniejsze, że Ala zareagowała na leki Jeśli chodzi o rehabilitantkę to brak słów
 
reklama
ja troszkę zapracowana... więc daję znać że żyję...

alamiqa
- przykro mi że diagnoza się potwierdziła... pozytyw jest taki że wcześnie wykryte i że można wcześnie zacząć interweniować medycznie. Dobrze że na leki dobrze zareagowała
 
hejo
ja tez medluje ze zyjemy u nas fasycynaji spacerowka ciag dalszy :-D
patris w instrukcji nosidła pisze aby dziecko ubrac jedna warstwe lzej niz do wozka bo nosidlo liczy sie jako jedna warstwa ubrania plus cieplo od matki :tak:
koncia gratki ze Maksio tak grzeczny
alamiqa wspólczuje dobrze ze leki trafione :-)
pinia super :tak: a co z Eryczkiem jak bedziesz w pracy?? kto bedzie sie nim zajmowal??
madzior ciesze sie ze ciocia dala rade :tak:
 
hej hej

Alamiqua - dobrze, że postawiono diagnozę tak szybko i można było od razu zareagować!
Magdziorku - jesteś dzielna! :-)
Ewe - my też przechodzimy czas fascynacji spacerówką ;-)

a u nas już po kąpieli, tata walczy z Natką w łóżeczku, niech jeszcze powalczą to pójdę na finał i ją uśpię jak już będzie bega zmęczona ;-)
 
Ja też wpadam tylko dać znać, że żyję.. nie mam humoru, stres mnie pożera, w poniedziałek do pracy, nic nie wiem co będzie.. ta niepewność mnie dobija!!
Odezwę się jak odnajdę trochę optymizmu..
 
kochane dzisiaj choroby ciąg dalszy...
biegunka nie ustąpiła lekarz kazał przyjechać do redy znów....(nie wspominam o kosztach) zdrowie malutkiego najważniejsze..
okazało sie ,że Dominik coraz gorzej ma zawalone gardło i zaczynaja powiększać sie węzły chłonne do tego ta reakcja na lek......decyzja zastrzyki.bardzo bolesne..przyjechałam do Helu w szpitalu pielęgniarka powiedziała ,że moze prywatnie przychodzić robic zastrzyki więc ok..plastry znieczulające dwie sztuki kosztowaly 25 zł.....a zastrzykow jest 12 ...to znaczy 11 i jeden muszę jechac do Redy odebrać bo zabrakło,ale może uda mi ię w Helu recepte uzyskać..oczywiście w Helu pielegniarki krytykowały ,że plsatry,ze zastrzyki i wogole grały mi na nerwy.....teraz właśnie babka była i zrobiła zastrzyk i malutki zasnął po dawce smecty, paracetamolu,nasinu,dicloforu ....eh szkoda mi go.....mam nadzieje że dobra diagnoza i dobre leczenie tym razem będzie: (
 
reklama
alamiqa współczuję diagnozy, ale kuracja zaczęta więc dobrze będzie na pewno
julia powodzenia w kuracji i szybkiej poprawy, trzymaj się
krowka a ja też mam w domu niezłego szperacza, zawsze coś wynajdzie w lumpeksie a i nie tylko, a takie cuda :D i w ogóle u nas jest jakoś odwrotnie, bo eM uwielbia zakupy a ja nie za bardzo :-D
malina trzymaj się, ja teżdo pracy w poniedziałek...damy rade, bo kto jak nie my? &&
pabella zdrówka

Moja młoda coś pod wieczór zaczęła marudzić, a potem zasnąć nie mogła, nie wiem czy to coś w brzuszku, ale raczej stawiam na zęby...zobaczymy jaka noc będzie. Mam nadzieję że się ode mnie nie zaraziła, bo coś chyba jej w nosku furkotało, mam nadzieję że to przejsćiowe tylko. a pół słoiczka marchewki pochłonęła dziś po prostu ekspresowo :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry