reklama

Marcóweczki 2011

Wierka mam nadzieję,że Twoja przepowiednia dotycząca mojego ostatniego snu spełni się w 100% i toszybko,bo kasy brak,a tu Święta za pasem:-):-):-)

Apistella niezła aparatka z Łucji:tak::-D

A ja przed chwilą sprawdzałam,jak jutro przyrządzić szparagi z krewetkami (taki mam obiad z mojej "dietowej listy" i szukam tych szparagów,które wczoraj kupiłam. Szukam,szukam i znaleźć nie mogę:eek: Zwątpiłam i stwierdziłam,że chyba musiałam ich nie spakować przy kasie. Wzięłam rachunek i ruszyłam do sklepu. Na szczęście w kasie siedziała babka,która wczoraj mnie obsługiwała i rzeczywiście zostawiłam te nieszczęsne szparagi przy kasie. Cieszę się jak głupia:laugh2::-p
 
reklama
Witam się i ja :). U nas trochę się uspokoiło jak ta druga jedynka się przebiła , bo histeria były nie ziemskie chociaż przy piciu mleczka dalej jest płacz :/.

Mój skończył dwa dni temu 8 miesięcy i jak na razie ani papa , ani kosi kosi/bicia brawo ( no czasem składa łapki ) za to ostatnio też jak zapytałam gdzie mama ma nos to On cap mnie za nos , to drugi raz zapytałam i powtórzyła capnięcie a teraz to jak mu się chce :) , no i w i jak zasłaniam twarz i mówię gdzie mama jest i odsłaniam a ku ku to po kilku powtórzeniach mnie za ręce łapie ze śmiechem :). Gada dużo mama , tata , itd do tego cmoka i trrr robi językiem i takie mu piękne rr przy tym wychodzi :) , jednym słowem ćwiczy aparat gębowy. Nie raczkuje jak na razie ale próbuje pełza okrężnie i do tyłu próbuje :)

No i nauczył się sam lulać śpiewa sobie , śpiewa aż zasypia , wasze dzieciaczki też tak robią ?!.

Spring
bułeczki wyglądają przepysznie :) Zdrówka dla Ani
 
Dzień dobry Mamusie ...
patris ... fajnie że Twój Kacperek umie tak zasnąć :tak: U nas też było super, zasypiała sama w łóżeczku po kliku minutach ale od jakiegoś czasu ma problemy z zasypianiem, położona rzuca się na prawo i lewo, staje na głowie po czym chwyta się szczebelków i wstaje. Ostatnio pierwszy raz widziałam jak śpiące dziecko siada. Kiedy dałam jej smoczek to tylko poleciała na bok i spała dalej :eek: Czasem mam wrażenie że nowo zdobyte umiejętności nie pozwalają jej spokojnie zasnąć.



eMek ma dziś dyżur, za to ja mam wolne i będziemy mogły nadrobić z Malwi czas kiedy ja byłam w pracy. Potem jakiś spacer (chociaż za przyjemnie za oknem to tam nie jest) no i chciałam do fryzjera skoczyć. Plany zweryfikuje czas ;-)
 
Cześć,
a ja dziś z dwójką dzieci w domu. Jaś dostał w nocy takiego ataku kaszlu,że prawie zwymiotował. Stwierdziłam,że te 2 dni w przedszkolu sobie podaruję i może go podleczę w domu. A w ogóle ćwiczymy rolę,bo Jaś weźmie udział w Jasełkach. Jest pasterzem i już umie 4 wersy tekstu:-) Jeszcze tylko jakiś strój wykombinuję i będzie git;-)
Anusia kończy dziś 9 m-cy i z tej okazji -jak zwykle-kaszle:eek::sorry:
Aha, nie śpię od 3:28:szok: Ale do 3:00 śnił mi się sen,że przeprowadzono u mnie zabieg na dużym palcu u nogi, potem wyjęli mi oko i wyciągnęli jakąś nić (!) Dzięki temu miałam lepiej widzieć:eek: Wierka jak interpretujesz ten dziwaczny sen?:-D:-D:-D No i najlepszego dla Jamiego śle Anula;-)
 
Ostatnia edycja:
Hejka
A my sie zaczeliśmy leczyc... tzn. mezulek zapalenie gardla, ja zgorzel w zębie i antybiotyk (bleeeeeee) a mały ząbki i jest niesamowity. JAk zasypiał przy butli wieczorem sam bez usypiania oczywiscie na lozku tak teraz nic z tego w dodatku w dzien tylko na rekach by spal a jak go odloze do lozeczka to sie odrazu rozbudza i wstaje a pzry usypianiu daje koncert przawei krzyczac aaaaaaaaa tak sobie spiewa.... w koncu zaczal mi raczkowac i przechodzi z raczkowania od razu do siedzenia, a w lozeaczki tylko by stal, nawet jak juz nie ma sily to i tak nie odpusci tylko trzyma sie i stoi...

pozdrawaim wszystkie mamuski, jak bede miala chwilke to zajrze na dluzej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry