reklama

Marcóweczki 2011

A my z mężem sami i jakoś tak smutno. Jutro Lecę do Petersburga, młoda chciała do od jakiegoś czasu do babci na kilka dni, a mi ciągle było szkoda jej dawać, bo i tak mamy mało czasu, a tak - stwierdziłam, że będzie okazja bez żalu. Tylko i tak jakoś pusto w domu. Daje ostatnio czadu ta moja córa (a kiedy nie dawała?!), histeria za histerią, o wszystko darcie dzioba, ale i tak wystarczy, że się przytuli i wszystko jej wybaczam. Obawiam się, że jestem sfiksowaną mamuśką.
 
reklama
Czesc mamuski:-)znowu tu taaaka cisza:-(
Jak tam mineły mikołajki?to chyba takie pierwsze naprawde swiadome mikołajki dla naszych maluchow;-) Fajnie było słyszec z ust Małgoski przy wyciaganiu prezentow '' marzyłam o takim'':-D a dzis bylismy na corocznym zlocie Mikołajow na motocyklach,normalnie poł miasta zatarasowali;-)
W srode idziemy zobaczyc co z migdałkiem i mam nadzieje ze zostanie na swoim miejscu,zdrowy;-)

Miłego tygodnia zycze i duzo buziakow dla brzdacow:-)
 
Bryyy.
Papciu, z bezglutenowych to możesz zrobic ryżowy.
Bosa, nie panikuj, Stellka nawet nie obejrzy się jak wrócisz - a wtedy na ciszę nie masz co liczyć - ciesz się chwilą.;-)
Ewi, gratulacje:happy2:.
 
Ewi a na ktorego masz termin?imie wybrane?zycze szybko i bezbolesnie tym razem;-)
Malina migdał odroczony;-)

tym razem mnie dopadło przeziebionko,katarze uciekaj szybko......
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry