reklama

Marcóweczki 2011

reklama
zzzzzzzzzzzzzzzz.jpg
 

Załączniki

  • zzzzzzzzzzzzzzzz.jpg
    zzzzzzzzzzzzzzzz.jpg
    36,1 KB · Wyświetleń: 72
Jak się Wam dzionek dzisiaj zaczął? Mnie pokarało, że poszłam późno spać, Adaś po 4 zrobił sobie jakąś półgodzinną przerwę w spaniu, potem eMek po 5ej wychodził do pracy, a Janek obudził się o 6:20 ech.. Termometr pokazał rano 0 stopni :szok: Musiałam Adasia dobrze opatulić w drodze do przedszkola, ale już wróciliśmy, zjadł śniadanko, popił cycusiem i zalicza drzemkę, a ja zamiast z nim przymknąć oko to nie potrafię tak z samego rana :sorry2:
 
heloł wszystkim :-D

u nas pogoda paskudna od dwoch dni :dry: Emi w przedszkolu a Eliza probuje zasnac bidulka i nie moze.
malina krowkabordo jak idzie rozszerzanie diety u Waszych pociech.My lecimy drugi tydzien pokimco smakowal jej tylko KALAFIOR :sorry2:
 
Ja próbuję od początku miesiąca z kaszkami na śniadanie i słoiczkami na obiadek, ale szło opornie, w ogóle buzi nie chciał otwierać, aż w końcu w tym tygodniu ruszyło ;-) Po prostu muszę przegłodzić Adasia, minimum 2,5h od cycusia musi minąć to wtedy zje ze smakiem uff Póki co próbujemy samych warzywek, za chwilę zupki jarzynowe, a zaraz potem pierwsze mięska.. Adaś musi się ogarnąć, bo od 17ego listopada będzie musiał obejść się bez cycusia przez ten czas, kiedy będę w pracy :baffled:
 
u nas jest masakra! Wszystko jest ma nie, zaciśnie zęby i jeść nie będzie. Tylko kleik z łyżeczki smakuje. Tyle że to je już jakieś 1.5 miesiąca. Jak w takim tempie będziemy rozszerzać dietę to ja nie wiem. Próbuje BLW, bawi się przy tym strasznie. Mało co w buzi ląduje. chyba taka forma jedzenia jej bardziej podchodzi;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry