Scarletka
Mama Piotrusia i Bartusia
mim ja również jestem na wychowawczym:-) u mnie wychowawczy kończy się w grudniu, a rodzimy w marcu, właśnie się zastanawiam czy go nie przerwać i nie iść na zwolnienie od jesieni, bo tak bym się na macierzyński załapała i potem na wychowawczy. a jak u ciebie to wygląda?
inaczej mi braknie 3 miesiące, myślisz, że to wypada? dodam, że po wychowawczym, na pewno nie wrócę tam do pracy
fifronka terminy, terminy:-( no ale dobrze, że w ogóle szefowa pomyślała o jakimkolwiek skróceniu czasu pracy, bo wiele osób pracuje tak jak pracowało
inaczej mi braknie 3 miesiące, myślisz, że to wypada? dodam, że po wychowawczym, na pewno nie wrócę tam do pracy
fifronka terminy, terminy:-( no ale dobrze, że w ogóle szefowa pomyślała o jakimkolwiek skróceniu czasu pracy, bo wiele osób pracuje tak jak pracowało



