• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

reklama
kascha witamy!

ja dzisiaj jestem w paskudnej formie:( upał, że nie ma czym oddychać. pospałam 2 godziny i wstałam bardziej zmęczona i w gorszym humorze niż się położyłam. na spacerze nie miałam siły ruszyć ani ręką ani nogą. troszkę energii dodał mi cheeseburger, którego mi się nagle zapragnęło, ale on miał smak!!!
 
dziekuje za gorace przyjecie :-) oby do marca.... ja tez mam nadzieje ze duzo nie przytyje (ha...marzenie) ale narazie to tak jakbym schudla bo apetyt niezbyt, od czasu do czasu jakies zachcianki na....fasolke szparagowa :-D uwierzycie???
 
hej dziewczyny, dol ciazowy chyba mnie napadl od wczoraj..i w ogole zle sie czuje. Spedzilam dzien ogladajac Brzydule i to tylko dlatego, zeby zobaczyc jak sie zmienia.

Witam nowe dziewczyny i zycze spokojnej ciazy.

p.s.
:cool::ninja2:
 
Harsh ja tez dzis miałam kipski dzien,pomogł mi spacer ze znajoma z osiedla i naszymi psami.Znajoma poł roku temu urodziła coreczke takze rozumie wszystkie moje ''bolaczki''
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry