reklama

Marcóweczki 2011

Cześć dziewczyny.
Szybkie nadrobienie Waszych postów i zaraz wybywam z domku.
Malinaa zdziwiłabyś się. Faceci też rozmawiają o dzieciach:tak: Szczególnie jak tatuś oczekujący znajduje się w towarzystwie świeżo upieczonego tatusia. Mój Tz w pracy ma 2 kolegów dzieciatych i jednego oczekującego i codziennie wieczorem jest, ten mi mówił to, a tamten tamto, a wiesz, że dziecko itp.:szok::-D:-D:-D
 
reklama
malina - jak tam twoja kostka? juz lepiej?

clifordzik - i jak dzisiaj zdrówko kochana?

scarletka - czyli jak już zaczęłaś zakupy wyprawkowe to teraz dopiero się zacznie...hihi:-D ...no i kuruj się ty nasze słońce!

linea - ciesze się że ci ulżyło po wizycie u lekarza:-) spokój najważniejszy:-)

poziomki - trzeba jakieś myszy/szczury do wuefisty wysłać:-D

katjusza - możesz mi tu nie wspominac o takich przysmakach? ;-D janiestety od tygodnia...a może dwóch nie miałam w ustach nic domowego:-( bo albo sie źle czułam, albo nie miałam apetytu albo byłam tak zapracowana że masakra:-( ; a zagadkę znam:-D hihi;-D

harsza - ja myslę że to bardzo dobra cena za ten fotelik. moi znajomi taki mieli i byli bardzo zadowoleni! no i bezpieczny!

Bosa
- nie bój żaby! :-) wszystko z toba dobrze:-) to tak samo jak inne moje koleżanki ciężarówki chodzą mega podniecone i non stop o tym gadają. A ja z kolei jestem stonowana i odpowiadam tylko na pytania:-) widzę jak niektórzy na mnie patrzą się dość dziwnie że ja potrafię jeszcze o innych rzeczach rozmawiac niż o ciąży:-) hehe... bo ja wszystko bardziej w srodku przeżywam i tyle:-) a co do łez... to ja też w ciąży nie zauwazyłam większej różnicy w ich ilości... więc albbo z nami obiema cos jest nie tak albo po prostu każda jest inna :-D
i co robisz z kurteczką?(oddajesz/zostawiasz?)

darenka
- oczywiście że możesz dołączyć! witam!!!!!!!!!!!!!!1 ściskam!!!!!!!!!!! zacznij od przeczytania wątków przyklejonych!!

pabella - powodzenia na zakupach! daj znac co zakupiłaś! koniecznie:-D

nikusiazory- witam gorąco i równiez zapraszam do zapoznania się z tematami przyklejonymi:-D

Cat - nie strasz tymi przepełnionymi porodówkami:-D ja nie chciałabym by się okazało że wszystko jest zajęte jak przyjdzie na mnie pora:-) ... i uważaj na takie kiełbaski:-D hehe...pewnie niejedna osoba by powiedziała że ciężarówki nie powinny takich ( bo surowe i dojrzewające)... ale ja ci tego nie powiem bo sama czasem coś "niepolecanego" zajadam:-D

poziomki - bardzo proszę o jabłecznik:-D ostał się jeszcze? :-D


dzieńdoberek wszystkim pączusiom i ptysiom:-D
 
Hejjjj Poranne Ptaszki :tak:

Własnie wstałam i ide odrazu buszować w lodówce :P:P

Scarletka kochana juz moze to co miało wyjsc z Ciebie to wyszło... i juz bedzie powoli lepie... bidulka... nienawidze chorób :(:(:( <tule>:-(


Dzisiaj zaczeło mnie juz troszke martwić to ze od jakiegos czasu boli mnie klatka

piersiowa, raz kuje , raz mam skurcze az nie idzie oddychac, dzisiaj w nocy mnie

az obudziło takie kurcze z lewej strony nad piersią pieczenie... zaczynam sie

martwic bo wczesniej myslalam .... a to takie jakies kolki , nerwoból... a dzis

wstałam i dalej mnie ta lewa strona popiekuje... :/ nie wiem czy to cos zwiazanego

z ciazą czy co :/ w pon ide do lekarza... musze sobie zapisac o co pytac bo jak zwykle połowy pozapominam...
 
katjusza - dzieńdoberek:-D

ona
- ja bym poszła do lekarza...tak na prawdę to wszelkie dziwne objawy w ciąży są dla mnie wystarczająco przerażające żeby iść przynajmniej do rodzinnego... kilka tyg temu byłam nawet z gardłem (gdzie normalnie bym nie poszła do lekarza) bo ja to nie wiem co mi wolno a czego nie:-) co jest normalne a co nie:-)
 
dziękuję kochane za cieplutkie słówka, może mnie uzdrowią;)
ona czasem mam podobne objawy jak twoje, wpadam jakieś przerażenie, że mnie boli serducho?! ale od jakiegoś czasu mnie nie dopadło więc przestałam o tym myśleć. wizyta 21 to popytam gina, czy to normalne
 
Witam z rana pączuszki kochane! Słońce świeci w Warszawie! Jest pięknie, miałam okazję spokojnie pokontemplować stojąc przez godzinę w korku ;-)
Fasol mi się się śnił po raz pierwszy!!! Taki malutki był, ciemne włoski miał i dawał mi popalić :-) Jakiś szalenie aktywny w tym śnie był. Sen pewnie proroczy, hihi.

Futrzakowa, przymierzyłam płaszczyk raz jeszcze i dzisiaj przeszywam guziki - powinno pomóc. Wymieniać nie ma sensu, bo się utopię w większym. Już w tym się nieco podtapiam.

Scarletka, biedaku - leż, kuruj się i wracaj do zdrowia. A jak Piotruś?
 
Bry Pączuchy :D

Dzięki Futrzaczku, z nogą chyba lepiej, boli jeszcze, ale chodzić mogę, więc tragedii nie ma ;)
Kuruj się Scarlet :************
Ja już mojego eM nie kuruję, bo nic mu nie pomaga :/ Idzie dzisiaj do lekarza, więc coś dostanie i mam nadzieję, że się wyleczy..

Frank sobie mruczy, a ja zabieram się do pracy....
Miłego dzionka Wszystkim :)
 
wiecie... a ja od 2-3 dni prócz o tym że się włamali do domku to myślę o Bożym Narodzeniu... generalnie od śmierci mamy nigdy na nie już nie miałam ochoty ale teraz!!!!!???? już nie mogę się doczekać...do zapachu choinki, większego brzusia, paru dni wolnych z moim R. oraz pyyyysznych pierogów które uwielbiam:-D to już będzie koniec grudnia więc może juz będziemy mieli łóżeczko dla szkraba ... i będzie super :-D tak jakoś ostatnio się rozmarzyłam na ten temat:-)
 
reklama
katjusza - dzieńdoberek:-D

ona
- ja bym poszła do lekarza...tak na prawdę to wszelkie dziwne objawy w ciąży są dla mnie wystarczająco przerażające żeby iść przynajmniej do rodzinnego... kilka tyg temu byłam nawet z gardłem (gdzie normalnie bym nie poszła do lekarza) bo ja to nie wiem co mi wolno a czego nie:-) co jest normalne a co nie:-)

chyba tak zrobie kurcze... do rodzinnego podjade zapytac... normalnie stan przed zawałowy :o:o:o ?!! masakra
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry