• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

bosa z synkiem lepiej, ale przy mnie boje się, że na jutro będzie załatwiony od nowa
malina racja wyślij chłopa do lekarza, bo oni ciężcy sa do leczenia, może specjalista zaradzi na trudny przypadek:)
ona nie ma sie z czego śmiać, ja już beczałam, że zawał łapie w takim wieku!!!!:)
 
reklama
ona - skarbie, nie stresuj się... może to jakaś alergia/astma? bo teraz jakiś niekorzystny okres jest... a może po prostu wszystko jest dobrze a to jakaś dziwna reakcja hormonalna... mam nadzieję że lekarz cię uspokoi:-) trzymam kciuki mała!
 
wiecie... a ja od 2-3 dni prócz o tym że się włamali do domku to myślę o Bożym Narodzeniu... generalnie od śmierci mamy nigdy na nie już nie miałam ochoty ale teraz!!!!!???? już nie mogę się doczekać...do zapachu choinki, większego brzusia, paru dni wolnych z moim R. oraz pyyyysznych pierogów które uwielbiam:-D to już będzie koniec grudnia więc może juz będziemy mieli łóżeczko dla szkraba ... i będzie super :-D tak jakoś ostatnio się rozmarzyłam na ten temat:-)

Teraz już prawie z nowym członkiem w rodzinie :)
Ja też nie mogę się już doczekać choinki, śniegu, pierogów, ryby po grecku, makowca, pierników, kolęd i wiesz czego jeszcze?? Tego wiecznego mroku za oknem.. Można wtedy włączyć lampki na choince i się poprzytulać w jej blasku mmmmmmmmmmmmmmmmm No już niedługo ;) U nas to będzie pierwsza gwiazdka na własnych śmieciach, a generalnie czwarta :) Druga bez taty, ale z nowym maleńkim cudem pod sercem :) Będzie bosko!! I pierwsza z Fredem, o matko! jak nam nie załatwi choinki to będzie prawdziwy wigilijny cud!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry