Super wieści
Poziomek 
Może na USG już zobaczysz bijące serduszko
Fajnie, że wiecie laski chociaż, że coś Wam dolega.. Ja pierwsze i ostatnie badania miałam w 5 tygodniu i cisza :/
Ale koniec z tym pseudoginekologiem! Zapisałam się już na przyszły piątek do innego gina (podobno bardzo solidny) i na tą wizytę zrobię sobie na własną rękę wyniki krwi i moczu
Może jak pójdę do ogólnego to da mi na nie skierowanie, tak se wymysliłam

A może przeciwciała też skoro i tak są płatne..
W każdym razie muszę wreszcie zadbać o siebie i dzidzię, nikt inny tego za mnie nie zrobi..
Dwa tygodnie temu byłam o mojego gina na usg, nie zmierzył ani karku, nic, żadnego skierowania, kazał go odwiedzić za 2 tygodnie i dźwonie i co? Na urlopie jest do 24ego - no szlag mnie trafił i to już go ostatecznie skreśliło..
A Wy jesteście zadowolone ze swoich lekarzy??