reklama

Marcóweczki 2011

Dziękuję Wam za słowa otuchy, jestem już umówiona do nowego gina na przyszły piątek, też prywatnie, bo na NFZ to u nas albo nie znam albo ma złą opinię!!
A dzisiaj idę do mojej rodzinnej lekarki, poproszę o skierowanie na badania, które ona może mi dać, a za resztę sobie dopłacę ;)
I do nowego Pana doktóra pójdę już z kompletem :D

Scarlet, Fusia zdrówka dla Waszych pociech :*

Futrzak też chcę fajny wieczór!! Ale dopóki eM jest chory to lipa :/ Ale za to ja pracuję dziś i jutro z domku, a on jest na L4, więc fajnie jest chociaż rano się poprzytulać i zjeść razem śniadanko :) Normalnie to jego już o 5ej nie ma, a mnie budzi piszczący pod drzwiami sypialni Fredzio ;)

Pinka, Milutek owocnych wizyt ;)

Vetka zdrowiej nam wreszcie!! Co do lekarza, to owszem.. i mam nadzieję, że tym razem będzie git!!
 
reklama
Malina- do dobry pomysł z tym lekarzem rodzinnym- jak tylko masz możliwość to korzystaj bo szkoda kasy- lepiej kupić coś dla dzidzi niz przepłacać jak można cos mieć za darmo:)
 
malina - mam nadzieję że nowy doktorek cię usatysfakcjonuje :-D hehe...w niedosłownym tego słowa znaczeniu:-D noo...jak już będziemy znać płeć to jesteśmy umówione:-D

vetka - kuruj się! i olej pracę:-D

a ja się wczoraj zdziwiłam bo wiadomo że faceci to z wyprawki to lubią być zazwyczaj tylko przy kupnie łóżeczka/wózeczka/nosidełka... a inne pierdoły to wola zostawić swoim partnerkom ... no i podpuszczam wczoraj mojego R. że kiedy zaczniemy mysleć o tej wyprawce ...a on: no już niedługo, żeby nie kupować wszystkiego na raz ... że może zaczniemy od wszystkiego co potrzeba do szpitala ... że musimy kupić np "rękawiczki przeciw drapaniu" itp ...haha...szczęka mi opadła :-D nie wiedziałam że on w ogóle wiedział o istnieniu niedrapek;-)
 
własnie pije herbatke zurawinowa na rozpoczecie dnia kurka chyba mi sie sporo biodra rozciagaja bo wieczorem to masakra ledwo chodze a jak sie położe to koniec wczoraj ledwo wstałąm na siku tak mnie kregosłup na wysokości bioder bolał i nogi tzn te kulki do góry co sie łacza z biodrami ale na szczescie rano i w dzień jest ok chyba zaraz skocze pomagac chlopakom układać drewno nic nie dzwigam tylko sobie siedze i układam a jaki piekny stosik wczoraj ułożyłam mała rzecz a cieszy:) przynajmniej nie musze sie w domu kisic
 
Tak jest, tym bardziej, że mnie już nosi!! Wykupimy wszystkie sklepy w Trójmieście hahahahahaha
No mam nadzieję, że doktór nam zdradzi płeć, a będzie to pierwsza wizyta z moim eM, nie mogę się doczekać :D

Ha! Sprawdziłam mojego eM, też wiedział po co rękawiczki :D Chyba go kapkę nie doceniam..

Papciarkowa a ja myślałam, że to z bezruchu mnie boli hahahaha
Wieczorem zazwyczaj tak mnie w prawym biodrze łupie, że ledwie mogę na tej nodze stanąć ;)
A to się nam landary z kuperków porobią hahahahahaha
 
Witam i ja:-), poczytałam Was ale jakoś skupić się nie mogę:no::baffled::baffled:.
Harsh, przekaż Olafowi te życzenia:
W dniu Twojego święta chcę Ci podarować
kawałeczek ziemi, byś mógł wyhodować,
słodyczowe drzewko, pełne cukiereczków,
tych małych i dużych i z dziurką w środeczku,
by rosły też na nim lody w różnym smaku
i świeże truskawki w czekoladowym fraku,
ale nie mogę dać Ci tego,
lecz mogę Ci życzyć wszystkiego dobrego!
big.248007.4A6AA59F-E423-44A2-A3E7-057E4F25C60E.jpg



http://www.klamerka.pl/17-1-dzien,dziecka.html#ixzz0z11ohdcg

 
reklama
harsh wszystkiego najlepszego dla Olafa!!! widzę, że dpadł cię taki sam humorek jak mnie kiedy doszło do mnie jakiego mam już faceta w domu i czasy nie cofniemy:/
fusia pilnuj noska Haneczki, z katarem jednak nie ma żartów:( u nas nigdy z nim nie było problemu, aplikowałam wodę morską, ładnie wszystko wypłukiwała i synek sam wysiąkiwał, ale tym razem, przed wczoraj cały czas widziałam zapchany nosek u niego, a nic się nie wysiąkiwało, wszystko mu zalegało. Jednak chyba tak źle nie jest, bo po tej nocnej akcji z bolącym uchem, na nurofenie dospał do rana, nawet mi wypił mleko, nie płacze, pytam się tylko czy go uszko boli, to pokazuje lewe, a prawe mówi, że jest zdrowe. gorączki nie ma, ale ten katar mu się nie kończy, zapisałam go do pediatry,bo już z uszami nie ma żartów.
przy nim ja od razu wstałam na nogi;)
futrzaczek widzę w super humorze:) no widzisz jakiego masz faceta! jakiś wymarły gatunek ci się trafił
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry