reklama

Marcóweczki 2011

Cześć Bąble, ależ ja mam jakiś taki dobry humor dzisiaj!! :-):-)

Normalnieeeeee - KOCHAM WAS WSZYSTKIE :-):-):-):-)

Wskoczyłam w nowe ciuszki, zrobiłam makeup i dalej leże. Ale grzeje mnie to, dobrze mi dziś, tak bez powodu...

Olo - sto lat, sto lat, uściski dla dużego faceta!!!

Dziewczyny - mnie też biodra bolą, myślicie, że nam tyłki rosną?? :szok:

Milut, Pina - powodzenia! :happy:

A wszystkim chorutkim przesyłam witaminowego buziaka!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej Mamusie Kochane ;-)

Własnie wstałam... i lekkie mdłosci... chyba nic z tego nie wyniknie :P:P:P


Kochane wczoraj leze z moim mezem... i mowiee.... Pysiuńku nie czuje serduszka dzieciątka... a on mowi... Misiu nie wkręcaj sobie... i ok ucichło... nagle mowi wiesz coooo babcia Twoja ma przeciez tą słuchawke co mierzy cisnienia i słychac pulsss, jedz i powinno byc słychac... hehe nawet nie pomyslalammmmmm, ale to chyba mozliwe :D:tak::-) wiec dzisiaj pojade i przyłoze do brzuszka :P hehe

Nie zebym sie martwiła, ale z czystej ciekawosci czy usłysze ;)
 
Ostatnia edycja:
Tulip zmieniaj - to gin powinien dbać o Ciebie, a nie Ty się dopraszać!!
Ja też właśnie zmieniam, bo mnie olewał :/

Milutek moja mama też na początku nas ciągle na obiady zapraszała i mi różne rzeczy robiła, a teraz jakoś przycichło ;) Chyba muszę się o pierogi i tą grochówkę upomnieć ;)

Katjusza czyżby ciążowy nastrój "kocham cały świat"??

Sklepik dla powiększających się 9fashion sklep firmowy - odzież ciążowa, moda ciążowa
 
tulip- ciężka sprawa...Ważne jest że masz faktycznie czas żeby zmienić lekarza. Pierwsza sprawa jaka powinna cechować dobrego lekarza to: dbać jak najlepiej o swoja pacjentkę!!!!!!!!!!!! A w twoim przypadku lekarz w tym momencie robi Ci same problemy i wszystko utrudnia- to jest mocno nie halo- ja bym jej albo to wygarnęła albo po prostu podziękowała za wszystko i tyle by mnie widziała:)
 
Tulip zmieniaj - to gin powinien dbać o Ciebie, a nie Ty się dopraszać!!
Ja też właśnie zmieniam, bo mnie olewał :/

Milutek moja mama też na początku nas ciągle na obiady zapraszała i mi różne rzeczy robiła, a teraz jakoś przycichło ;) Chyba muszę się o pierogi i tą grochówkę upomnieć ;)

Katjusza czyżby ciążowy nastrój "kocham cały świat"??

Sklepik dla powiększających się 9fashion sklep firmowy - odzież ciążowa, moda ciążowa

patrzę na ten link ... niektóre rzeczy dośc drogie ale zastanawia mnie jedno... co ona ma na brzuchu?! 1Piżama Nishar Brown - 9fashion sklep firmowy - odzież ciążowa, moda ciążowa ???!!!!
 
haha:-D nie ma łatwo:-D


ona
- ja nie wiem czy chciałabym takie coś w domu...bo dajmy na to nie mogłabym czegoś dosłyszeć to od razu bym panikowała...:-) a pewnie bym do brzucha przykładała co 5min:-D

hahaha no własnie mowie o tym do mamy a mama mowiiii to jak raz usłyszysz to bedziesz co chwile chciała haha , przemysle to jeszcze hehehe
 
Tulip - ja wychodzę z założenia, że w tak newralgicznym momencie życia, jakim jest ciąża, trzeba się z ginem czuć 100% dobrze.
Zawsze niby możesz spróbować poważnej rozmowy z ginką - płacisz, jesteś klientką więc WYMAGASZ, zatem skąd wynikają problemy, które ona robi? Może ona ma jakiś niezrozumiały dla nas, zwykłych ludzi ;-), powód?
Ale jeżeli nie po drodze ci z nią - zmieniaj bez większego zastanowienia!
Ale z tego co słyszałam i od szwagierki i od koleżanek korzystających z ubezpieczenia w Medicoverze - z ginekologami tam trochę cienko. Wyglądają ponoć na obrażonych, że mają cieżarne pacjentki, które mogłyby przecież kupę kasy zostawić u nich w gabinecie prywatnym. Wszystkie w końcu zmieniały na lekarzy prywatnie, ze szpitali, w których planowały rodzić - ale już nie tych z Medicovera. Jakby co, zawsze mogę ci polecić mojego gina, którego uwielbiam - wyleczył mnie z wszelkich fobii związanych z tego typu wizytami.

Futrzak, ja nie wiem co to za fałd. Że niby taki brzuszek po urodzeniu? Czy grafik photoshopował na ciężkim kacu?
Ale zestawik ładniutki i akceptowalny cenowo.
 
Ostatnia edycja:
reklama
ona te słuchawki to dobry pomysł:) w dzieciństwie u moich dziadków takie były, a my z siostrą sobie jaja robiłyśmy i słuchałyśmy jak nam się flaki wywracają:)
malina może przycichło, bo mama zbiera siły żeby wam dogadzać po porodzie;) u nas pamiętam pierwsze 2 tyg po porodzie teściowa gotowała żebym zdrowo jadła i spokojnie dochodziła do siebie. miłe to było
tulip mam takie samo zdanie jak dziewczyny. jak by mi gin nie odpowiadał, to bym go zmieniła, a nie mordowała się, szczególnie że mu płacę ciężkie pieniążki. najnormalniejszą rzeczą na świecie są nasze obawy w ciąży, a gin od tego jest żeby nam służyć pomocą
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry