Scarletka
Mama Piotrusia i Bartusia
ona1986 próbowałam juz tych słuchawek nic nie słychac
futrzakowa nie da rady bo dziecko kolki bedzie miało same lekkie rzeczy a takich to raczej we wielkanoc nie ma
tak czytam o tych waszych ginkach i tez mam watpliwości co do swojego niestety ja juz nie mam na kogo zmienic kurde przezierności nie zbadała tetna nie mierza musze je przypylic na nastepnej wizycie najbardziej mnie martwia te moje leukocyty o których nic nie wspomniała a za fajne nie sa chyba po niedzieli pojde do rodzinnej lekarki z tymi wynikami
dziecko jak ma skłonność i ma mieć kolki i tak je dostanie, mimo, że mama lekko je. Ja pierwsze 2 tyg jadłam samo gotowane i duszone, a potem codziennie wprowadzałam coś innego, nowego i patrzyłam na reakcję małego. Pediatra też doradziła jeść wszystko wiadomo z umiarem i patrzeć czy dziecku nic nie jest, jak nie jest nie odmawiać sobie.
malina to zamienię się z tobą na moje biegunki
ona ja w ogóle nie siusiam w nocy, w dzień też nie latam co chwilę.
Ostatnia edycja:

Za to mama przepraszała nas przez dwa dni........:-):-)
;-)