reklama

Marcóweczki 2011


katjuszka ojoj widzę, że robisz rewolucję:) tylko kochana pomalutku tak jak piszesz, ze wszystkim zdążysz, czasem nam się nie przemęczaj!


powiem Wam, nie bez lekkiego zażenowania, że ja generalnie głównie leżę i wydaję dyspozycje (to jest od roboty logistycznej jestem) a resztę robi moja mama z mężulem :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cały czas przeglądam.............:-)z wielką radością:-D. A tak poza tym to mam jeszcze psiapsiółe co ma 4-letnią córę i 4 wory po niej na strychu:) i żonę wspólnika teścia która urodziła w grudniu córę więc po niej będę miec zimowe małe ciuszki:-). Uciekam dalej grzebać:-)
 
powiem Ci, nie bez lekkiego zażenowania, że ja generalnie głównie leżę i wydaję dyspozycje (to jest od roboty logistycznej jestem) a resztę robi moja mama z mężulem :-)

i tak ma być!;)
ja ci się przyznam, że w ciąży z Piotrusiem, to się naharowałam. Kończyliśmy mieszkanie, wszystko gruntownie wysprzątałam, okna to były do skrobania takie syfy, pakowałam swoje bety z poprzedniego mieszkania, przesuwałam komódki, szafy kartony.. na nowym mieszkaniu to samo. W szoku jestem jak wspominam ile ja sił, zaparcia i odwagi miałam. Nawet mi do głowy nie przyszło, że się to może źle skończyć i mam sie oszczędzać, było dobrze i tak miało zostać;)
 
Cały czas przeglądam.............:-)z wielką radością:-D. A tak poza tym to mam jeszcze psiapsiółe co ma 4-letnią córę i 4 wory po niej na strychu:) i żonę wspólnika teścia która urodziła w grudniu córę więc po niej będę miec zimowe małe ciuszki:-). Uciekam dalej grzebać:-)

nic...tylko żyć a nie umierać:-D ja dziś obejrzę co teściowa nazbierała...bo mówi że jakieś superanckie ciuszki :-D strasznie się cieszę...bo wiadomo na bodziakach czy pajacach to nie zbankrutuję ...ale tyciulkie spodenki dżinsowe czy kurteczki... fajnie że ludzie sobie pożyczają/oddają/odsprzedają za małe pieniądze :-D
 
a i mnie czekaja porzadki. Ale narazie tlumacze sie tym,ze nie ma co wywalac i przegladac ciuszkow po Bartku bo jeszcze nie znam plci ;)
za jakies 3 tyg. po wizycie u gina,jesli wszystko bedzie dobrze i jesli poznamy plec (oby) to wtedy bede mogla zaczac segregowanie starych ciuszkow iiiii.... kupowanie nowych :-D
 
a i mnie czekaja porzadki. Ale narazie tlumacze sie tym,ze nie ma co wywalac i przegladac ciuszkow po Bartku bo jeszcze nie znam plci ;)
za jakies 3 tyg. po wizycie u gina,jesli wszystko bedzie dobrze i jesli poznamy plec (oby) to wtedy bede mogla zaczac segregowanie starych ciuszkow iiiii.... kupowanie nowych :-D

rudzik.
.. jeszcze nie kupiłaś ani jednego tyciulkiego ciuszka? :-D
 
Nie moge sie od was odkleic- caly czas cos piszecie, az chce sie czytac i odpisywac:-D. Do tego zaczal sie serial ktory lubie wiec co nieco go jeszcze przy was obejrze...a potem na pięterko do ciuszków:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry