witam przyszłe mamusie

dziś znów zaatakowała mnie migrena, a jadę sprzątać mieszkanie po remoncie... au au, na samą myśl boli bardziej :-

no2:

mam straszliwe zatwardzenie, już nie wiem co z tym robić. Wczoraj po 6 dniach udało mi się wreszcie coś małego wydusić i dziś waga pokazała -1kg. Wiem, że mam strasznie przepełnione jelita, bo chodzę siusiu nie dlatego, że mi się chce, tylko dlatego, że się więcej nie mieści i boli mnie brzuch

no i się cieszyłam, że mi brzusio urósł, ale to chyba nie dzidzia się tak rozpycha
ło matko, dziewczyny, jaki ja znowu sen miałam erotyczny! Niestety nie z M, tylko z jakąś nieznajomą parką w trójkącie. I wcale nie miałam wyrzutów sumienia

wole takie sny niż koszmary hihi
Witam nową marcóweczkę
manię
Widzę, że się rozmowa o teściach wywiązała. Ja na szczęście mam ciasne, ale własne mieszkanko i jestem przeszczęśliwa. Nie chciałabym mieszkać ani z rodzicami ani z teściami, to zdecydowanie źle wpływa na relacje rodzinne i małżeńskie. Co prawda moi rodzice budując dom, myśleli też o mnie, licząc, że z nimi zamieszkam i mój mąż także. Teraz chyba się cieszą, że jednak mieszkamy gdzieś indziej. Mój M, to dobry facet, wszystko im naprawia w domu, ale mieszkając pod jednym dachem ciągle byśmy się ścierali. Zresztą ja z domku rodzinnego uciekałam aż się za mną kurzyło, bo mam dość zaborczego ojca, a ja też lubię postawić na swoim. Niestety najważniejsi mężczyźni w moim życiu, są przeświadczeni, że pozjadali wszystkie rozumy, a ja jestem jedyną osobą, która im uświadamia, że nie zawsze muszą mieć rację

ale pedagog musi być cierpliwy, nie?
Milutek, fajnie, że siostra tyle rzeczy ci dała! Duży plus mieć takie przedmioty po kimś z rodziny
Hars, zmroziło mi jak czytałam o twoim pawiku, to musiało być okropne, jak to trzeba uważać co się je, najlepiej tylko to, czego jesteśmy pewne

malinaa, wracaj szybko do zdrowia biedactwo. Mój M też wczoraj stwierdził, że go migdałek boli, to sobie wziął jakieś tabletki, a ja profilaktycznie herbatki z miodem i cytryną. Czuję się dobrze, nie wiem jak on, bo śpi jeszcze po nocce.
aneta, też mam kurz i pył do sprzątania i też dostałam dziś gołąbki, ale od babci

ale ja osobiście chwycę za mój nowiutki odkurzacz i wszystko zmolestuję własnoręcznie na błysk.

M i babcia będą pomagać.
firfonka, przesyłam pozytywną energię, trzymaj się, ciężarówki górą
futrzaku, ja też jeszcze nic nie kupiłam dla maleństwa, dostałam kilka ciuszków od ciotki, bo dorwała w lumpeksie ładne.