reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Haloo!!!!

Jestem dziś przeszczęśliwa,bo moja mami w niedziele przylatuje na 2 tygodnie.Nie wiem,czy Wam pisałam,że od 10 lat pracuje i mieszka w UK.:-)Do wczoraj trzymała w tajemnicy ,że dostała teraz urlop.:-D

W mieszkaniu mam pełno kurzu i pyłu,bo wymieniają instalację elektryczną,ale małż i teściowie tak się przejeli moją anemią,że sami sprzątają,ja nie ruszam nawet palcem w tej kwestii.:tak:
A i dzisiaj dostałam gołąbki z sosem pomidorowym od teściowej.
Scarletka dużo zdrówka dla Piotrusia.
Harsh,spóźnione ,ale płynące prosto z serca najlepsze życzenia dla Olafa.Te wszystkie prezenty,które były na zdjęciu ,to od Was.?
Współczuje przygód z autobusu.
 
cześc dziewuszki :)

ja cos ostatnio nie mam weny do pisania, bo mnie nieszczęścia w pracy prześladują. co chwila coś. a to jakas kontrola, a to wezwania, które ciężko wyjaśnić. brakuje czasu na normalna pracę. i takie przygnębiajace to wszystko.
normalnie się odechciewa.

no i przez to też brak czasu, żeby tu z wami skrobać. tylko co chwila podczytuje w przerwach na jedzonko, co nowego naskrobałyscie.

ale jak tylko się ogarnę, to wróce do was pełnoetatowo :)
 
Futrzaku patrzę na ten suwaczek i się rozmarzam....
Sprawdziłam, że w Święta będę w 30tym tygodniu - szoking!!
I zostanie już tylko 10tyg do finału :O
Zleci zleci..
 
reklama
Futrzakowa, proszę o dopisanie mnie do grona twardzielek. Nawet najmniejszej skarpetki nie kupiłam jeszcze. Ani nie dostałam :-(
Zazdroszczę tym z Was, które dostają ubranka od koleżanek i rodziny po ich maluszkach. U mnie w rodzinie bliskiej dzieciaczków od dawna nie było (bratanica ma ponad 4 lata, a od mojej bratowej prędzej klątwą w plecy bym dostała niż coś dla dzieciaczka), u dwójki przyjaciół urodziły się w niedawnym czasie dziewczynki, ale ja się z ich żonami nie przyjaźnię, więc nie mam też co liczyć.
Nic to - trzeba napychać brzuszek śwince skarbonce i szykować na wydatki. Jednocześnie kończąc meblować mieszkanie z pieniędzy bieżących, wrrrr!!!!

Katjusza
- ulżyło mi, że robisz tylko za poganiacza niewolników. Bo już wyobraziłam sobie, jak barek męża bierzesz na własne barki ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry