reklama

Marcóweczki 2011

Buuuu Agacina to mi zrujnowałas dzień :/
No doooooooobra poczekam jeszcze ten tydzień ;p

Styl życia po 70tce hm.. ciekawe ;)

A może to moje pieczenie w środku to dzidzia się rusza :D Wystarczy, że na prawym boku poleżę i już czuję ;)

Milusia a z tymi naleśnikami, to kupiłam kiedyś dżem w Lidlu i go nie otworzyłam, no i dzisiaj na śniadanko chciałam, a tu w środku dwie białe puszyste kuleczki grrrr.. a termin ważności do stycznia 2012 oszuchiści!! Muszę znowu kuper ruszyć i iść do sklepu, bo dla mnie z dżemikiem muszą być a dla eM z twarożkiem ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Przepraszam ;)
A tak w ogole to mamy ten sam dzien ciazy :)

Jeju, poczytalam co naprodukowalyscie (nie jestem w stanie czytac na bierzaco, bo praca i szkola), i widze, ze szalejecie na zakupach bobasowych. Kurcze, tez po moim 'miziansku' mam ochote. Ale rozsadek kaze jeszcze czekac. Podchodze do tego z dystansem, moja bratowa poronila kilka razy, najpozniej jak byla w 5 mies. Ze mna nie musi tak byc, ale poczekam jeszcze do drugiego usg, ktore bede miala w 20 tyg :)
 
Kurde ja to chyba nie pomogę w sprawie takich łoskotem. W moim brzuchu jest totalna rewolucja, a dzieciaczki potrafią mieć juz coś do powiedzenia. Leze źle: a one mnie tam podkłuwaja mając na myśli- mama źle leżysz:-D:-D obróć się bo nie damy Ci spokoju:-D! Chodze czasem nawet tylko 10 min. a one dają mi uczucie jakbym dostala kolki w roznych miejscach- czyli:mama siądz na tyłku i nie chodź już bo mamy chorobę morska:):-):-):-):-)
Malinka- ale numer z tym dżemalkiem- ale bym im tam wojnę zrobiła w tym Lidlu:)
 
melduje :)

dzis weny do pisania brak.... bo marzne, boiler zepsuty, byl przedwczoraj wieczorem facet sprawdzic co i jak, jakas czesc musi wymienic itd. powiedzial,ze sie odezwie , nawet nie wiem czy zrobi to przed weekendem. A tu mamy na gaz wode i ogrzewanie. Wiec nie dosc,ze zimno to wody cieplej brak :wściekła/y: a mnie juz katar bierze.
Dogrzac mozemy sobie grzejnikiem elektr.,ale wode to tylko z czajnika :baffled:
mam nadzieje,ze nie potrwa to bardzo dlugo,bo mi jak zimno to chodze zla jak osa ;-)

a dzis wizyta u poloznej, pierwsza w tej ciazy. moze mi wreszcie jakies badania zrobia :-D dobrze,ze moj idzie ze mna bo inaczej krwi by mi nie pobrali :-D


lece grzac wode... ;/
 
Ostatnia edycja:
dzień dobry laseczki:-D

ona
- to kuruj sie kochana :*

mania - trzymajcie się z mężem dzielnie;mam nadzieję że palec da się odratować.

milenka
- ja miałam kościelny w tamtym roku w paździeniku:-) a cywilny w marcu więc w marcu będę miała trzy święta: urodziny pasożytka, urodziny mojego R., rocznice ślubu:-)

Milutek - fajny awatarek:-D

ola - co z asłodziak z twojego buldozia:-D a widzę że bb na niebiesko :-D

malinaaa
- ile ciuszków!!!!!!!!!!!!??????????? jak się spotkamy to co będziemy kupować? :-D i mamy takiego samego bodziaczka z krokodylem (z 5 10 15):-D ...

papciarkowa
- przepis na tartę w wątku z przepisami poproszę:-D

Bosa
- ^$%SW$D^WDXS*(^S*&D%^D% ty uważaj na siebie kobieto !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! osh ty:-)

rudzik - powodzenia u położnej!


ps. coraz bliżej świeta....coraz bliżej święta... prezenciki i pyszne jedzonko i romantyczny klimat choinki z lampkami w domku...yeyeye ;-D
 
Ostatnia edycja:
cześć dziewczyny, ale dospałam! miałam iść na pobieranie krwi, ale synka na kontrole zarejestrowałam dopiero na 14 i nie chciało mi się 2 razy jeździć.
katjuszka spokojnie do tej piekarni kochana;)hihihi
malina ja tak ostatnio załatwiłam się śmietaną. nowiutka, długa data ważności, wrzuciłam do zasmażanych buraczków i klops:( mało się nie pobeczałam z wściekłości
futrzak gdzie tam do świąt;)
ruda trzymam kciuki! tylko się nie stresuj za nardzo

a co do ruchów, to mnie również coś zaczyna miziać od środka. jak pytałam o to ginka, to mówi że to normalne. przy drugiej ciąży kobiety często czują ruchy już w okolicach 14 tyg.
 
Milusiu - ja nie muszę myśleć - JA SIĘ TAK NAPRAWDĘ CZUJĘ :szok:
po prysznicu muszę odpoczywać - taką mam zadyszkę!!! :-D
moja droga ja miałam tak samo. Pierwszy raz jak leżałam w szpitalu 2 tyg. to jak wsiadłam do auta czułam się jak w samolocie. w domu nie mogłam po schodach wejść, ani z łózka się podnieść. Szybko sie męczyłam, robiłam głębokie wdechy a mimo to mdlałam w banku stojąc w kolejce 5 min czy w Tesco na zakupach. Za drugim razem jak wyszłam ze szpitala to juz tak nie bylo- organizm sie przyzwyczaił to tej 70-tki:):):) A pierwszy raz to byl wyrwany z życia codziennego, z biegu- do szpitala trafiłam z przemęczenie- nie wiedząc że będę miała bliźniaki normalnie pracowałam- mówiąc ze ciąża to nie choroba:):)
a teraz bycze się na L4 od 2 miesięcy.
Także naprawdę na siebie uwazaj:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry