Melduję,że wróciłam :-) witam Was wszystkie kochane i mocno ściskam!!
Te ostatnie dni to jakaś masakra...w ogóle nie mam na nic czasu, ciągle jest coś do zrobienia....jakieś wyjazdy...itd.
Niestety dla maleństwa nic nie kupiłam ani w Niemczech ani wczoraj w Gorzowie...

aleeeee dziś jadę po kilka ciuszków do rodziny ( nie ma tego za wiele z tego co wiem ale zawsze coś)

;-)
Jedyny plus weekendów na bb to to,że tu taaaki spokój :-)
A co do szkoły rodzenia to myślę ,że jeśli będzie taka możliwość to skorzystam

;-)
Marta....powiem Ci ,że ja od kilku dni też mam obawy czy wszystko jest dobrze z maleństwem , w ogóle nie czuję żadnych ruchów ani nic...martwię się..a wizyta za dwa tygodnie:-

-(
Ale cieszę się,że u Ciebie wszystko w porządku!!!!!!!!

;-)
Koncia...super ,że czujesz już motylki!!

;-) no i fajnie ,że rodzice tak Ci pomogą- to naprawdę dużo! U mnie chcą strasznie wnuka - no i chyba się spełni :-)
i dziękuję ,że tęskniłaś ...
Scarletka...ja też pomału już nie nadążam:-) i odpuściłam nawet kilka postów bo nie da rady

...produkcja tu idzie lepiej niż w firmie papieru toaletowego

Cieszę się,że synuś już zdrowy!!;-)
No i przebaczenie zostało Ci dane:-)
Futrzaczku...no i tak ma być, Małż ma się interesować brzuszkiem!!

;-) z moim M. mamy coś ostatnio ciężkie dni..jakoś działa na mnie nerwowo...

:-(
a martwię się czy wszystko jest dobrze, jeszcze trochę czasu do wizyty i nie wiem czy dam radę...:-(
Linea...co Ty tak tu wpadasz i wypadasz..zaglądaj częściej!!

;-) a nadążać nie trzeba po prostu wbijaj się w temat!!!
Katjuszka...nawet nie wiesz jak się cieszę,że możesz już śmigać na nogach

:-)...tylko wiesz..wszystko w granicach rozsądku!!
Malinka..to rozumiem ,że Twój M. lubuje się w paintballu czy to coś innego??:-) no i przyznam Ci się,że już z utęsknieniem czekam na ten okres kochania wszystkiego i wszystkich

;-)
Miłego spacerku!!!!:-)
Harash..to dawaj ten przepis meksykański na odpowiedni wątek!!!!

;-)
Bosonóżka...te dwa redbulle i wino to tak akurat dla ciężarnej

super ,że Ci się udało!!
Zdrówka Ci życzę, no i czekam na tego poooooosta mega mega!!
Rudzik...a u Nas w domu jak dzwoni telefon i ja odbiorę to pytają czy mogą rozmawiać z kimś pełnoletnim
Ona...jak zdróweczko??
Ssabrinka..kuruj się kochana !!

;-)
Kasiulka...bardzo mi się podoba przepis na ciasteczka który wrzuciłaś i jutro zamierzam go zrealizować

;-)
Wierka...zazdroszczę energii i humorku!!

;-)
Fifronka...mam nadzieję,że weekend był i dzisiejsza niedziela będzie udana!!!:-)
Tulip...ja taki straszny ból brzucha miałam po kukurydzy..myślałam ,że umrę
Olcia...no właśnie największy problem jest z tym,że jak jest mały obwód to i mała miska...wnerwia mnie to...
Poziomki,
Magdzior...zdrówka!!!

;-)
Syra i Ikusia...witam!!;-) a coś więcej o Was??
Pastela...mam nadzieję,że wesele udane!!
Milutek...widzę,że już po porządkach:-) zaraz zerknę na te ciuszki z przyjemnością!!
A jajecznicę miałam wczoraj też z jaj swojskich...mmmm...pychotka więc smacznego!!

;-)
Vetka...super ,że u Ciebie wszystko oki!!
Nikusia...mi jakoś nigdy lekarz nie powiedział ile waży maleństwo...ale 115 to nie mało...nie wiem kurcze ile powinno ważyć dziecko w 13 tc...hmmm.....ale
Milutek już Ci odpowiedział więc no stres :-)
Pestusia...super ,że jesteś znów z Nami ;-)
Cornelka...zaraz i mi się zaczynają wykłady i już się martwię czy nie zasnę ;-)
Noooo..a teraz i ja idę coś zjeść...nie wiem co ale smaki mam dziś mieszane i nie wiem co stworzę w rezultacie :-)
Wam wszystkim życzę miłej niedzieli no i ściskam!!!! pappa