reklama

Marcóweczki 2011

Malinka ja już czuję te Twoje pierniki;) a że bardzo je lubię to już pakuję się na święta do Ciebie;)
Ps. Malinka jak wszystkie takie już grubaśne ciężarówki się do Ciebie zjadą to znajdziesz dla nas wszystkich miejsce przy tej choince;)?

Tulip a dlaczego musi być miedzynarodowe? Syn mojej szefowej ma na imię Borys i jest pół Polak i pół Wenezuelczyk:) mówimy do niego Borysku;) a lat ma 25;)

Wierka mogło się coś zmienić bo ja tam byłam 2 lata temu ostatnio i musiałam wrócić na stałe do Polski... A fryzura miała inną koncepcję ale ze względu na 35stopni musiałam zmienić na taką upiętą. Fryzjerka powiedziała że inna mogłaby się rozpaść i że bym się ugotowała w niej. Ola miała rację;)???

Dziewczyny a jak to sie liczy ciąże w miesiacach??? bo jakaś jestem nie zorientowana;O
 
Ostatnia edycja:
reklama
Wierka- pamiętaj że cały czas tu jesteśmy i zawsze z nami możesz popisać- choćby na poprawę humorku:)bo my tu jesteśmy jak jedna wielka Marcówkowa rodzina:)a i widzę ze Twój mąż ma super poczucie humoru:)

Koncia- to nic tylko się cieszyć że dzidzia żwawo fika:) A z tym przeziębieniem to uważaj- zbyt łatwo chwyta nas ciężaróweczki:) Futrzaczek ma racje- lepiej sie niczym nie faszerować puki organizm sam walczy! Co do ogrzewania to dobrze ze to taki kłopot a nie jakaś gorączka:):-D

Malinka- koniecznie będziemy czekać na fotki Twoich zdobyczy:)...i znowu temat świąteczny...aż do siostry o tym napisałam, ze juz niedługo święta- to sie uśmiała ze już o tym myślę:):-):-)a tu człowiek ma takie smaki na ten klimat ze szok:)

Nikusia- przykro mi z powodu twoich problemów z mieszkaniem- trzymam kciuki żeby sie wszystko szybko ułożyło&&&& tak żebyś się jak najmniej stresowała!

Ola- podziel sie tym słoneczkiem:) u mnie szaro buro i ponuro- do tego zimno jak ch****ra:wściekła/y:

Fifronka- ale i tak potrzymam za Ciebie kciuki &&&:) to się zawsze może przydać:) Na pudełeczko głosy oddaje codziennie:)ale super że o tym wspomniałaś:)

Cornelka- myślę że to mogła być dzidzia- niczym latający w środku motylek:)hihi

Anetka- czasem dobrze sobie zrobić taki wolny dzien:) a miec lenia w ciąży to nic złego:)hihihihi

Ewi- ah te Zusy- nie jedna osoba sie przez nich nerwicy nabawiła- dobrze że mimo wszystko bez mega nerwów jeszcze do tego podchodzisz:)

Scarletka- czekamy na ciebie w takim razie wieczorkiem:);-)

Clifordzik- w kocu zawitałaś:) :tak: Super ze impreza sie udała i wszystko jest ok. Będziemy czekać na dalsze wieści....

Tulip- to miałaś bombowy sen:):) tak- tak moja Droga to był tylko sen:):-D:-D:-Dhahahaha

A nie zgadniecie co teraz pójdę zrobić......................................................napalić w piecu bo mi troszkę zimno- bede za 10 minutek. :-D:-D
 
Ostatnia edycja:
futrzaczku będziesz tak zauroczona tym malutkim największym szczęściem na świecie ze wszystko inne zejdzie na drugi plan.
ewi tez bym chciała wrócić tylko u nas zajmie to pewnie jeszcze ze 2 lub 3 lata
milutek masz już ciepełko? Ja na chwilkę usiadłam coś przekąsić i dalej będę działać.
 
Wierka ja wróciłam bo rozstałam się 2 miesiace przed ślubem po 5 latach związku ze swoim ex menem. Inaczej bym nie wróciła bo mi tam było dobrze:) fajna praca, dobre zarobki, na wszystko było mnie stać itd. sama wiesz... Z drugiej strony dobrze że wróciłam bo dzięki temu mam cudownego męża i fasolinkę;)
 
201009301073.jpg
201009301074.jpg

Milutku to specjalnie dla Ciebie i tych spragnionych lepszej pogody;-)
Co prawda jest słoneczko ale i bardzo zimny wiatr,przy okazji macie widok z mojego okna;-)
 
Wiesz co Milusia - ja to się chyba w tej ciąży taka "świąteczna" zrobiłam, no tak mnie ciągnie to tej atmosfery i będzie rodzinnie i magocznie i pachnąco mmmmmmmmm

Ewi możesz wpadać i wszystkie inne Pączki, które mają ochotę przysiąść pod naszą choiną, bo salon z aneksem mamy teraz 35m kw. Generalnie 13 listopada robię u nas 80tkę babci, więc sprawdzę pojemność pokoju :D

Futrzak nie lej proszę ze mnie :p Nie, jeszcze choinki nie ubieram hahahahahahaha W moim rodzinnym domku zawsze tata przywoził choinkę dopiero w wigilię, ale teraz mój eM nad tym czuwa (i dla nas i dla mamy), a że kupujemy ją od wujasa, to po co ma leżeć u niego na podwórku, jak może stać już w naszym salonie ;) Żarty, żarty.. Nie fiem kiedy.. Jak to zwykle u nas - wtedy, jak eM znajdzie czas, by po nią pojechać - a rozbierzemy pewnie po 3 królach :D
Ale poważnie wpadniesz?? Zapraszam już teraz i się cieszę jak gupek ;)
 
malinka - ale wcześniej to widzimy się na rajdzie po sklepach:-D w końcu w grudniu maja byc przeceny:-D

PS.
amerykańscy meteorolodzy przewidują że w PL ma spaść śnieg w połowie października...i zima nie ma byc słabsza niż rok temu... ale zobaczymy jak to będzie...
 
reklama
Śnieg w październiku- o rany!!!!!!!!! :-):-)
Ola- mega wielkie dzięki za fotkę:):-D:-D od razu poprawia humor!!!!!!!

A ja tak rozpaliłam w piecu że aż się mi woda zagotowała i walnęło mi na piecu ponad 60 stopni- hahahaha teraz sytuacja jest opanowana i już czuć boskie ciepełko w podłodze a na gorze takie mega uderzenie ciepla z grzejników:) Dodam że u mnie dzisiaj na termometrze jest 6 stopni- i mega zimny- szczypiący wiatr.:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry