Milu, mam 300zł
Ciekawe czy data 9 luty się chociaż sprawdzi

mi tam pasuje, to będzie już 36 tc.
Widzę, że o prasowaniu temat. Mój M ciągle chce mi kupić nowe żelazko, chociaż wie, że nie lubię prasować, ale to jest taki miłośnik gadżetów

Się go pytam, czy myśli, że zacznę prasować, to stwierdził, że TAK, a jak powiedziałam, że nie ma mowy, to powiedział, że szkoda.

Niech sobie sam prasuje, równouprawnienie jest. Nie moja wina, że miętosi koszulki, które mu ładnie układam w kosteczkę, a potem w nich przebiera...
Harsh, moja mama też ma taki nieszczęsny dar. Tylko, że ona kracze i się spełnia, więc jak coś palnie, to każdy się kuli ze strachu. Cuda się też dzieją jak głośno wyrazi swoją zazdrość. Np. powiedziała mi w dzieciństwie, że nie mam iść na wrotki, bo złamię rękę... Zgadnij co się stało? Albo pochwaliła kiedyś apaszkę znajomej, a ta po chwili przypaliła ją popiołem z papierosa

No masakra po prostu!
Mili, u mnie też pusta lodówka. M nastawił sobie budzik, żeby mi przynieść śniadanko nim pójdę na zajęcia. Kofany jest

Ale to chyba przez to, że zamiast masażu krocza był ... właściwie też masaż krocza

;-)