Witam i wszystkiego dobrego na kolejny tydzień:-)
szaro buro i deszczowo za oknem.... brrr aż się cieszę że nie muszę wychodzić z domu, wstałam jakaś połamana, mam nadzieję że jak sie rozruszam to przejdzie

jaki ja miałam dzisiaj głupi sen... śniło mi sie że ekspedientka niesłusznie oskarżyla mnie o kradzież małego kubeczka kefiru, który postawiłam na ladzie do skasowania i a ona tego nie zrobila, a po podaniu kwoty za calość zakupów, stwierdziła że wcześniej ten kefir nie stal na ladzie - wpadłam w taka histerię i szał w tym śnie, że rzuciałam się nią , rękami trzymając ja za szyje.... dobrze że się obudziłam bo pewnie zostałabym zatrzymana za usiłowanie zabojstwa i to w afekcie
Buziaczek kochana to Ty pisalaś o dobroczynnym działaniu ciepłej kąpieli, prawda? w sobotę wypróbowałam i jak tylko sie wymoczylam to tak mi sie zachcialo spać, że padłam jak dluga

i bezsenność mineła
Scarletka gratuluję sukcesow na uczelni:-)
Milutek Tobie też gratuluję bardzo dobrze napisanego egzaminu:-)
oj nie popisała sie ta wróżka, moze ona ma te wróżby posegregowane wg kolejności zgłoszeń

dziewczyny wysłały w ten sam dzien no i taka sama odpowiedź dostały...
also też bym stawiała na zęby... jak oczywiście nie ma innych objawów... moja Hania też traci apetyt, jak mamy kolejny etap wyrzynania się zębów, teraz czekamy na trójki

milego dzionka:-)