M
myszowata
Gość
hej ho:-) Witam się świątecznie:-)Mamy za sobą już drugą nieciekawą nockę - parę pobudek z płaczem, pojękiwania, wiercenie itp - może ząbek jakiś daje o sobie znać? Wigilia przebiegła nam miło - jedzonko pycha, atmosfera ok, a dziś powtórka z rozrywki przed nami - tylko potrawy inne he he;-)Franuś jakoś średnio był zainteresowany prezentami - nadal ciekawsze były kable, piloty itp
Przez moją nieuwagę przyciął sobie paluszek w jeździku lwie i potem omijał go szerokim łukiem
Mam nadzieję, że w końcu się do niego przekona...
Miłego rodzinnego dnia Wam życze:-)
Przez moją nieuwagę przyciął sobie paluszek w jeździku lwie i potem omijał go szerokim łukiem
Mam nadzieję, że w końcu się do niego przekona...Miłego rodzinnego dnia Wam życze:-)
, potem moze wrzuce filmik jak rozpakowywal klocki, super udany prezent:-) musze znalezc kabel do aparatu
:-)
. Adaś się wcześniej obudził, nie wiem o której (było ciemno, ale pewnie to już było rano) i się kręcił dość długo, aż w końcu zasnął i tak pospaliśmy. Karolek biedny ma zapalenie ucha znów, ma gorączkę i słabo słyszy :-(. A poza tym nic nie je :-(. Bierze antybiotyk od wczoraj.