reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

zgadza się, nie zakładam :tak: z tym, że u nas takich upałów nie ma, dzis było 20stopni "tylko" i żadnej czapki nie zakładałam ;-) bez przesady, jakbym teraz czapkowała dziecko, to co zrobie zimą?? :confused: ;-) w pełnym słońcu (chociaż nigdy sie to nie zdarza) zakładam kapelusik od słońca :-) ogólnie to budę mam zawsze prawie postawioną, żeby cień dawała, a jeśli słońce wali młodą po oczach, zasłaniam ją swoja apaszką :-p poza tym chyba Fiołkowa podawała linka do artykułu, że to nie przewianie powoduje zapalenie ucha, tylko infekcja noso-gardła :sorry2: zresztą, raczej w gondoli nie wieje :-)
 
reklama
Cześć :-)
Ale upał spać się nie da:no: po wczorajszej kąpieli w dzień małemu się pomyliło i myślał że to kąpiel przed nocką spał od 16 i o 21 go obudziłam co by mi nie harcował w nocy. Dobrze ze tak zrobiłam bo usną znowu o 23 i ładnie spał do 7 rano odsypia pewnie te kiedy nie chciał spać w dzień:tak:
Dziś wybieram się do rodziców na wieś będziemy rozkładać basen i sezon uznamy za rozpoczęty:cool2:
 
my ubieramy czapeczkę w sumie taki kapelusik, na galerii jest takie zdjęcie, i nadal będę zakładać, wiecie że w moim mieście jeszcze nigdy nie spotkałam się z tym aby taki maluszek był bez żadnego okrycia głowy a wiadomo zaglądam ukradkiem w wózki :)

eh mi na szczęście przeszło, już czuję się ok , no ale jak wam pisałam było wesoło.

no i cieszę się bardzo bo w końcu kupiliśmy ubranko na chrzest dla małego, eh śliczne takie brązowe a mu w brązach jest tak ładnie.
 
Hej Kochane. Nie było mnie tu strasznie długo...ze względu na kolkę mojego małego,już jest lepiej ... bo nie musimy 24 na dobę nosić go na rękach,bujać i tak dalej i tak dalej,ale niestety jeszcze do końca mu nie przeszło,w porównaniu do tego co było na początku to jest o niebo lepiej,przez jakiś czas myślałam że się załamie.Mam nadzieję że u was i waszych dzieciątek wszystko dobrze:) stęskniłam się za wami:)

No Ania...wreszcie się zjawiłaś....:-D...a tych kolek to szczerze współczuję:sorry: - na szczęście my nie mieliśmy tego problemu.


Mój Mikulec spał dziś w samym pampersie.... w ogóle po kąpieli założyłam mu tylko koszulke z dł rekawem ale nie mógł długo usnąć, i jak mu ją zdjęłam to wtedy padł....mamy w jego pokoiku bardzo duszno... zostawiłam go więc w samej pieluszce i nakryłam flanelką (dodatkowo zamknelam okno aby mi czasem w nocy nie zmarzł) - gdy się obudził ok 2 to założyłam mu koszulke i tak pospał do 6 :-D

w ogóle to Miki ma swój rytm.... po kąpieli zasypia ok 20-21 i tak śpi do 2-3 i później budzi się dopiero ok 6:-D
 
my ubieramy czapeczkę w sumie taki kapelusik, na galerii jest takie zdjęcie, i nadal będę zakładać, wiecie że w moim mieście jeszcze nigdy nie spotkałam się z tym aby taki maluszek był bez żadnego okrycia głowy a wiadomo zaglądam ukradkiem w wózki :)

eh mi na szczęście przeszło, już czuję się ok , no ale jak wam pisałam było wesoło.

no i cieszę się bardzo bo w końcu kupiliśmy ubranko na chrzest dla małego, eh śliczne takie brązowe a mu w brązach jest tak ładnie.

no mamuśka... dobrze ze już z Tobą lepiej... teraz i Ty pamiętaj o nakryciu głowy dla siebie :-p

PS. pochwal się ubrankiem :-D
 
Ja tez nie zakladam czapki...tylko jak mala wyjmuje z wozka to zakladam kapelusik...hehe wyglada jakby szla na ryby a jest mega za duzyna jej mala lepetynke:)

i jak czytam jak dzieci wasze spia to chyba przegrzewam mala jak spi;// bo spi pod kocem lub nasza posciela i ma body na krotki rekaw i polspiochy. czasem bluke 3/4!!
Moja tez ma rytm dnia i zasypia ok 19-20 i spi do 23 potem do 2 i 5...niestety nie moje jej nauczyc zeby nie jadla w nocy ale nie czuje zmeczenia:) mam nadzieje ze rytm sie dzis sprwdzi bo idziemy dzisiaj na wesele z mala i mam nadzieje ze nam usnie ok 20 i potem ja zawiziemy do domu i babci apopilnuje a my do 23 siepobawimy:D:D
wiec milego weekndu i odezwe sie po weselu:)
 
reklama
Witajcie!Mam nadzieje u Was troche chlodniej?U mnie nawet sloneczko dzis rano wyszlo....ale wieje okropnie za to...
Maly w nocy byl bardzo grzeczny i spal dobrze, mimo ze sasiadka z gory o 12.30(!!!!)zrobila se impreze jakas-tv na full, klotnie i bieganie...:wściekła/y:ja spac nie moglam, ale Redana to jakos nie chwycilo...

Jak bylo u nas tak cieplo to maly spal tylko w pampersie i przykryty tetrowa, a w dzien tez nie zakladam czapki, chyba ze jest 16 stopni i wieje bardzo mocno.

A ja jutro dopiero ide zalatwiac chrzciny, mam nadzieje, ze uda mi sie na sierpien zrobic...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry