reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Hej Kochane. Nie było mnie tu strasznie długo...ze względu na kolkę mojego małego,już jest lepiej ... bo nie musimy 24 na dobę nosić go na rękach,bujać i tak dalej i tak dalej,ale niestety jeszcze do końca mu nie przeszło,w porównaniu do tego co było na początku to jest o niebo lepiej,przez jakiś czas myślałam że się załamie.Mam nadzieję że u was i waszych dzieciątek wszystko dobrze:) stęskniłam się za wami:)
 
Mój Niunio już skończył 3 miesiące i jeszcze do końca mu nie przeszło, ale już jest milion razy lepiej,na początku to z mężem chodziliśmy jak staruszki,spaliśmy po max 2 godziny na dobę i czasem nie mieliśmy czasu zjeść bo mały płakał bez przerwy...próbowaliśmy wszystkiego,pózniej był etap spania przy szumie suszarki a teraz już jest prawie dobrze mam nadzieję że niedługo znowu będą mogła być stałym bywalcem naszego kochanego forum:-):tak:
 
Witamy Ania :) pochwal nam się synkiem w Galerii :)

Do spania nałożyłam tylko body i przykryję cieniutkim kocykiem.
Nie wiem czemu ale od wczoraj mała pręży się w kąpieli, woda taka jak zwykle, a może w te upały za ciepła ?
Po za tym córcia dzisiaj pierwszy raz oglądała swoje rączki :)
 
Witamy Ania :) pochwal nam się synkiem w Galerii :)

Do spania nałożyłam tylko body i przykryję cieniutkim kocykiem.
Nie wiem czemu ale od wczoraj mała pręży się w kąpieli, woda taka jak zwykle, a może w te upały za ciepła ?
Po za tym córcia dzisiaj pierwszy raz oglądała swoje rączki :)

nasz tez sie prezy i tez pomyslelismy ze za ciepla, dzis nalalismy chlodniejszej ale nadal zle...:-( a do tej pory byl zachwycony kapiela;-)
 
Aniaskrzat witaj ponownie :-)
Wspolczuje kolek :-( A karmisz piersia czy butelka? Bo moj calymi dniami plakal i sie prezyl i okazalo sie, ze nie toleruje bialka krowiego :baffled: No, ale my na mm.
Wstaw zdjatka i uaktualnij suwaczek ;-)
 
moj bardzo lubi sie kapac, ale od kilku dni strasznie marudzi i zaczyna sie prezyc jak myje mu glowe, moze dlatego ze wie ze glowa zawsze myta jest na koncu i zaraz go wyjmą z wanienki ;)
a moj odkąd są te upaly spi w bodach z krotkim rekawkie i przykrywalam go pieluchą flanelową, ale dzis spi pod cienkim kocykiem bo mam okna w calym domu pootwierane a troszke wiatr wieje i zrobilo sie juz troche normalnie z ta temperatura w domu wiec pod samą pieluszka mogloby mu byc chlodno

dziewczyny jak podchodzicie do zakladania czapek dziecku, wiem ze co niektore juz pisaly na ten temat zdaje sie ionka wogole nie zaklada, ja zdaje sie od wtorku zrezygnowalam z zakladania czapki na slonce go nie wystawiam, a nawet jak juz to jest w wozku i buda go oslania od slonca a nawet jak jest wiatr to jest tak cieply jak powietrze z farelki i widze ze nawet jak ma cienka czapke to i tak mu sie glowa poci
 
reklama
Ja na taki upał nie nakładam czapki, osłaniam tylko Natalkę od słońca parasolką, ale będę musiała kupić jakąś cieniutką chustkę czy coś podobnego na słońce.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry