reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Ja daję jeszcze witaminę D, za tydzień będę na szczepieniu to się dopytam, ale z tego co pamiętam to ona mówiła, żeby cały czas dawać.
A moja mała dzisiaj mega grzeczna :-) budzi się tylko średnio co 2,5 h na karmienie, potem chwilę się pobawi i jeszcze troszkę sobie podje i śpi dalej, zdążyłam pranie zrobić, poprasować, ugotować... Pewnie się za chwilkę obudzi, nakarmię ją i pójdziemy na spacerek:-) Ostatnio u nas coraz lepiej z karmieniem i spniem i nocnym zasypianiem, a zbliżamy się do 3 miesięcy. Może rzeczywiście jest to jakaś magiczna granica, a może po prostu ja coraz bardziej potrafię odczytywać potrzeby małej a ona je wyrazić?

U nas też kaszlenie jak jest głodna to płacze i kaszle:-) a czasami kaszle jak ćwiczy głos
 
reklama
Ja witaminę D podaję.

A w H&Mie jak zwykle więcej rzeczy dla dziewczynek, ale coś tam upolowałam. Dla Adasia kupiłam body w paseczki za 10 zł przecenione z 25 (tylko jedno, bo inne wzory mnie nie zachwyciły) i skarpeteczki w zwykłej cenie 15 zł za 3 pary, dla starszaka 3-pack majtek i czapkę, a dla siebie sukienkę za 30 zł (cena regularna 60 zł)

Aha, zapomniałam - byliśmy przed chwilą na szczepieniu, Adaś waży równe 7 kg :-)

Aha, jeszcze jedno :-D. W H&Mie widziałam takie białe kapelusiki dla dziewczynek podobne jak miała Lilusia e-kord na zdjęciu (pamiętam, że się któraś z was pytała o niego).
To ja poszukiwalam tego kapelusika i zdecydownie musimy wybrac sie na zakupy...dzieki za cynka:)
 
Dziewczyny te co karmia piersia: dajecie jeszcze wit. D?? bo ja od 2 tyg nie ze wzgledu na slonko - tak pediatra powiedziala ale zostalo mi 10 kapsulek wiec co 3-4 dni zapodam malej chyba:sorry:a wy dajecie jeszcze ??

ale przeciez takiego dzieciaczka nie wystawiasz na slonce?? wiec chyba to ze ono swieci to nie powinno wystarczac;-) my przed sloneczkiem sie chronimy i dajemy i do kiedy bede karmic do wtedy bede stosowac wit D:tak:
 
heronek, witamina D dla mocnych kości? nie wiem, ja też nie podaję. a promieniowanie słoneczne jest wszędzie, więc nawet jak dzidzia w cieniu siedzi w słoneczny dzień, to jednak jest na słońcu ;) nawet zimą ;)
gdzies czytałam, że wystarczy 15 minut dziennie, żeby dawka była odpowiednia.

dziś na podwieczorek było jabłuszko duszone i jak dotąd to nasz hicior ;P mała aż sie trzęsła do niego ;) buzie otwierała, zanim zdążyła przełknąć poprzednie, hehe, ale dałam jej mało, tylko dla skosztowania ;)
 
reklama
heronek, witamina D dla mocnych kości? nie wiem, ja też nie podaję. a promieniowanie słoneczne jest wszędzie, więc nawet jak dzidzia w cieniu siedzi w słoneczny dzień, to jednak jest na słońcu ;) nawet zimą ;)
gdzies czytałam, że wystarczy 15 minut dziennie, żeby dawka była odpowiednia.

dziś na podwieczorek było jabłuszko duszone i jak dotąd to nasz hicior ;P mała aż sie trzęsła do niego ;) buzie otwierała, zanim zdążyła przełknąć poprzednie, hehe, ale dałam jej mało, tylko dla skosztowania ;)

A jak się robi duszone jabłko?:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry