reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
moniskabe mam nawet 2 gryzaczki ale one mu jakos nie podchodzą sam jeszcze ich tak nie utrzyma zeby wsadzic je do buzi a jak ja mu daje to sie jakos wkurza i chyba palcem z pieluszka nawiniętą lepiej masują mu się te dziąselka, ogolnie moja ciotka wychowala 2 wnukow i stwierdzila ze tak wymyslili te gryzaczki ale one dzieciakom nie bardzo podchodzą zobaczymy jak bedzie z Krzysiem moze jak bedzie starszy to to zalapie :)
choc nie wyobrazam sobie jakbym mial mnie gryz w palucha przy kolejnych ząbkach :) co jak co ale dosc silnie potrafi tą szcząką zacisnąc :)
moj tez jeszcze nie potrafi z gryzaczkami, nawet ich chyba nie lubi...woli moja dlon, palec lub swoje piastki...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry