• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marzec 2009

No niby ostatnia, ale nie wiem czy na ktg tez musze tam jeździć??? pewnie tez... nawet się nie zapisałam. Ledwo wyszłam z tego gabinetu tak mnie tam w srodku bolało i nadal, jakoś niepewnie się czuję, ale nie krwawie no i skurczy nie mam narazie.
 
reklama
Witam powracajace mamusie

Jej dziewczyny ja dzisiaj nie przestaje jesc!!!
normalnie caly dzien jestem glodna co chwila ruszam buzia i ciagle mi malo.. Pekne w koncu, skad mi sie to wzielo.. masakra poprostu jak tak dalej pojdzie to opedzluje cala lodowke i naprawde pekne..
 
ja lodowke mam pustą. Przez dzisiejsza wizytę i nerwy po niej, ze zaraz urodze nie robilam obiadu i konam z głodu, na mamusię liczyć nie mogę więc nie liczę eghhhhh zero pomocy a ja w każdej chwili mogę miec skurcze. Choc narazie nie mam.Ja to chyba ze strachu urodzę... heh....
 
ja niestety juz tez mam pusta lodówkę... zrobiłysmy z mama poidorową w poenidziałek -jak wyjechał mój mąż - i od wtedy ją wpierdzielam...:-) dosyć mam juz pomidorowej. zakupy będą dopiero jutro, na powrót męża muszą być w domu schabowe...:):-D a na razie nie moge sobie miejsca znaleźć. niby mam kawałek chleba ser i wędlinę - ale szczerze powim nie moge juz na nie patrzeć. dzisiaj w ramach odmiany zjadłam na śniadanie jajka na miękko. jak jadłam jajak na kolacje to potem bardzo cierpiałam w nocy. bolał mnie brzuch, miałam zgagę a nawet raz były takie dziwne skurcze... (nie wiem czy dobrze kojarzę, że to po jajkach ale zawsze jak jejadłam cos mi było)
dzisiaj te jajka na śniadanie - myslałam, że w ciagu dnia będzie lepiej ale nie było:baffled: mam taką zgagę i żołądek mnie boli. co jest grane. zawsze jajka mi wchodziły a teraz co? dzidzia nie toleruje?
 
Nika nic sie nie martw wiesz przeciez ze nie wolno bo twoja kruszynka tez to wszytko czuje no i faktycznie nerwy stres itp moga sie przyczynic do wczesniejszego porodu.. wiec smile na buzke i glowa do gory!!!:-):-):-):-):-):-)
 
Ojjj Justyś nawet sobie nie wyobrazasz jak ja wcinam slodkie a wszystko sie odklada w tluszczyk.. Pozniej bede plakac ale jak mi sie chce to co mam zrobic:-p


wczoraj kazałam mamie biec wieczorem dla siebie po wafelki (nie wolno mi wychodzić z domu - nie to że jestem wyrodna córka:-))... byle nie w czekoladzie.
Mama kupiła mi 4 knopersy.poszły na raz...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry