Martika - strasznie mi przykro :-(
Ja po wczorajszej wizycie, zadowolona jestem z lekarza przeogromnie. Zrobił mi też usg genetyczne i dzidzia jest zdrowa, wszystkie pomiary są w normie, kręciła sie strasznie i wierciła że ciężko było ją zbadać ale pan doktor powiedział że dzidzia jest uparta ale on jeszcze bardziej

Później po badaniu przełączył na 3d żeby zrobic zdjecie ale mały/a obróciła sie pleckami wypieła pupke i za nim nie chciała dac zrobić sobie ładnego zdjęcia. Coś tam zrobił ale rozmazane strasznie. Pierwszy raz słyszałam też serduszko, ślicznie bije. A mój taki był szczęśliwy z widoku jak sie rusza i w ogóle fikołaki robi że potem sie aż uspokoić nie mógł taki radosny chodził i dumny
W ogóle mankament z ex lekarzem wyszedł straszny, on więcej tych pomiarów na oko robił. Ciśnienie mi wpisywał a ani razu nie zmierzył

Oczywiscie wczoraj sie zorientowałam bo wczoraj mnie przed wizytą mierzono i ważono. Co mnie zdziwiło że tamten ma wpisane choćby z przedwczorajszej wizyty ciśnienie a ja nie przypominam sobie momentu w którym miał by mi zmierzyć, chyba ze też na oko widzi. Szkoda gadać.
Ogólnie już do niego nie pójde, pójde po wyniki cytologi skseruje sobie z karty i tyle. A teraz u nowego mam za 3 tyg samo badanie, potem już usg połówkowe. Ciesze sie bardzo że zdecydowałam sie na zmiane lekarza. A a bobas ma 74mm i jak to lekarz ujął "nic pomiędzy nogami póki co nie dynda" no ale mówi że dopiero na następnym usg będzie pewien
Dziewczyny co do przyszłych waszych wizyt- Nie zamartwiajcie sie i nie stresujcie na wyrost! Nie wierze w to ze teraz każda usłyszy osteteczny wyrok, to niemożliwe. Na pewno dzidzie są zdrowe. Tym bardziej jeśli cały czas macie ciążowe objawy to nie ma czym sie martwić
