reklama

Marzec 2019

Kiedy założyć wątek zamknięty?

  • 1 miesiąc

    Głosów: 5 100,0%
  • 3 miesiące

    Głosów: 0 0,0%
  • 5 miesięcy

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    5
  • Ankieta zamknięta .
reklama
Dziewczyny jak tam u was z tymi sprawami? Ja mam wielka ochote,ale bardzo sie boje,ze jak sie podniece wywolam jeszcze skurcze i cos narobie wiec meza nie dopuszczam poki co. Niby lekarz powiedział,ze po 12 tygodniu moge,ale nadal jakies dziwne obawy.

W 8 tygodniu mialam maly epizod z plamieniem - prawodpodobnie po dosc intensywnym zblizeniu - lekarz zalecil dla bezpieczenstwa, zebysmy na jakis czas sie wstrzymali i pozniej tak samo jak Ty mialam obawy przed kolejnym razem... Niby mielismy zielone swiatlo, niby nie bylo zadnego zagrozenia a w glowie cos tam dalej siedzialo. Jednak okazalo sie, ze rzeczywiscie wszytsko jest w porzadku i obecnie nie mam z tym problemu. Jedyna rzecz, jaka mi troche przeszkadza - to tak, jak juz ktoryms z wczesniejszych postow pisalam - dyskomfort przy nie-klasycznych pozycjach - ale okazuje sie, ze nie jestem z tym sama, wiec sie nie martwie i pozostane przy klasyce ;)
 
Dziewczyny jak tam u was z tymi sprawami? Ja mam wielka ochote,ale bardzo sie boje,ze jak sie podniece wywolam jeszcze skurcze i cos narobie wiec meza nie dopuszczam poki co. Niby lekarz powiedział,ze po 12 tygodniu moge,ale nadal jakies dziwne obawy.
Ja mam takie sny ze chyba w ich trakcie mam orgazm xD hah i ochota wrocila. Czasem troche sie boje i jak w ciagu dnia cos bolalo to odpuszczam a tak to maltretuje meza ;p
Dzień dobry :)
Wczoraj prawie zemdlałam w tramwaju, bo jechało jakieś babsko z toną perfum.... Powodzenia na wizytach :)
Mam dwa pytania : czy puchną Wam dłonie i stopy? Bo u mnie są dni, kiedy masakra..
Ile czasu czekałyście na wyniki Pappa-chodzi mi o samą krew?

1: nie puchną
2: teraz nie robilam ale z corką czekałam 2 czy 3 dni.
 
W 8 tygodniu mialam maly epizod z plamieniem - prawodpodobnie po dosc intensywnym zblizeniu - lekarz zalecil dla bezpieczenstwa, zebysmy na jakis czas sie wstrzymali i pozniej tak samo jak Ty mialam obawy przed kolejnym razem... Niby mielismy zielone swiatlo, niby nie bylo zadnego zagrozenia a w glowie cos tam dalej siedzialo. Jednak okazalo sie, ze rzeczywiscie wszytsko jest w porzadku i obecnie nie mam z tym problemu. Jedyna rzecz, jaka mi troche przeszkadza - to tak, jak juz ktoryms z wczesniejszych postow pisalam - dyskomfort przy nie-klasycznych pozycjach - ale okazuje sie, ze nie jestem z tym sama, wiec sie nie martwie i pozostane przy klasyce ;)
No dyskomfort troche wiekszy jest ale u mnie to i bez ciazy sie zdarza -.-
 
Ja mam takie sny ze chyba w ich trakcie mam orgazm xD hah i ochota wrocila. Czasem troche sie boje i jak w ciagu dnia cos bolalo to odpuszczam a tak to maltretuje meza ;p


1: nie puchną
2: teraz nie robilam ale z corką czekałam 2 czy 3 dni.

Ja ostatnio miałam jakiś taki sen :) aż się obudziłam i nie za bardzo wiedziałam co się dzieje :) U nas nic od momentu pozytywnego testu ale chyba zaczyna mi ochota wracać :) Poczekam do prenatalnych za 2 tyg i jak będzie wsio ok to się zobaczy :)

Nadrabiam was z kawką :) Wczoraj nie piłam i mnie strasznie głowa bolała wieczorem... chyba jednak jestem uzależniona od kawy :( Zresztą ostatnio ciśnienie 110/60 pomimo porannej kawy...

Dziś na usg jamy brzusznej jadę (żeby się upewnić że to faktycznie problemy z żołądkiem i jelitami a nie wątroba czy coś - niby wyniki badań ok, ale usg nie zaszkodzi). Wczoraj jak wróciłam od dentysty to mąż ugotował rosół i tak mi smakowało że 3 miski zjadłam. A potem do wieczora spałam - to mnie brzuch bolał :( moje jelito drażliwe się odzywa:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry