Ja tez rzadko sie udzielam, bo nawet boje sie wprost powiedziec, ze jestem w ciazy. Dolaczam do dziewczyn, ktore maja wizyte we wtorek...mialam miec 30 lipca ale zapisalam sie do innego gin wczesniej, bo juz mnie wykancza to czekanie. We wtorek bedzie 32 dni po owu i mam nadzieje, ze bedzie cos widac

Zazdroszcze tym, które widzialy juz zarodek a jeszcze bardziej tym, ktore widzialy serduszko
Dzis mam slaby dzien...nie moge jesc a jednoczesnie ssie mnie z glodu, brak sil...i jak to wytlumaczyc dwulatce, ktore caly dzien by sie ze mna bawila...