Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyna ta srednia to sie liczy 12 wyplat ostatnich sumowanych podzielone na 12?
Wszystkie premie itp byly skladkowane, kiedys na oko liczyłam podobnie podzielone przez 12 i wyszło wlasnieW przybliżeniu tak. O ile nie miałaś żadnych premii, które akurat niekoniecznie mogą być wliczane. Jeśli zmieniałaś etat w tym czasie, to też się inaczej liczy, jeśli miałaś w międzyczasie jakiekolwiek L4, a przerwa między nimi była krótsza niż 3 miesiące kalendarzowe, to się liczy jeszcze inaczej. Wszystko zależy od sytuacji.
I taka ciekawostka, żeby się ktoś nie zdziwiłTo średnie wynagrodzenie jest następnie dzielone przez 30, i wyliczane dzienne wynagrodzenie. Potem w każdym miesiącu to dzienne wynagrodzenie jest mnożone przez liczbę dni. I tak w miesiącach, które mają 30 dni, dostaniecie tyle ile wynosi średnia, w tych co 31 dostaniecie ciut więcej, a w lutym - mniej.
I jakby co, to ja nie obiecuję, że to co tu piszę w tych sprawach jest pewne na 100%. Powiedziałabym, że tak na 90%Bo ja jednak wiedzę mam czysto teoretyczną, tyle co swego czasu wyczytałam w necie i co kojarzę z poprzedniej ciąży. Nie pracuję w tym zawodowo
![]()
[emoji23] moj znowu jakby mial zostac i opiekowac takim malym to by go stres zjadl, on az sie zapowietrzal jak bral malego tak sie bal zeby mu nic nie zrobić, do przesady by dbal w izolatce trzymal [emoji23]W Norwegii jest tak, ze pierwsze 15 tyg mamusi, później okres wspólny, gdzie rodzice decydują kto zostaje z dzieckiem; a na końcu 15 tyg tylko dla tatusia, gdzie ja muszę wrócić do pracy, te tatusiowe się kończy jeszcze przed roczkiem dziecka, wiec to jeszcze maleństwo... i powiem wam szczerze, ze nie myśle o kasie ani o niczym, tylko o tym jak ja psychicznie wytrzymam jak tyle tygodni będzie się tata sam dzieckiem zajmowałnie mówię ze będzie złym tatą, ale on do wielu spraw ma podejście w stylu „co się tak nad tym spuszczasz, na wszystko jest czas, wszystko się kiedyś zrobi, krzywda się mu/ jej nie stanie”...
))) boje się ze dziecko będzie chodziło z pełnym pampersem po kolana
![]()
To ja wiem jedno, miałabym syf w domu jak cholera, ale dziecko byłoby wybawione z tatusiem, bo A poświęca się dzieciom, nie gotowaniu, sprzątaniu i praniu [emoji16] wylądowałam w szpitalu w styczniu i jak po 3 dniach przyjechałam to mieszkania nie poznałam [emoji33] chociaż odkurzanie[emoji23] moj znowu jakby mial zostac i opiekowac takim malym to by go stres zjadl, on az sie zapowietrzal jak bral malego tak sie bal zeby mu nic nie zrobić, do przesady by dbal w izolatce trzymal [emoji23]