reklama

Marzec 2019

Kiedy założyć wątek zamknięty?

  • 1 miesiąc

    Głosów: 5 100,0%
  • 3 miesiące

    Głosów: 0 0,0%
  • 5 miesięcy

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    5
  • Ankieta zamknięta .
reklama
Mój był przy porodzie i wszystko obserwował dokładnie, był tym mega podekscytowany, dumny. I w ogóle to go nie ruszyło. Przy kolejnym też chce być. I już tą ciązą jest mega podjarany wiec już go widzę na porodowce jak bedzie kozaczył jak to już zna i wie ocb. Ja bym sama nie chciała rodzić chociaz tak mnie bolało że nie pamiętam nawet co do mnie mówił ale sama obecność jakoś sprawiała że czułam sie bezpieczniej. Ale mam koleżankę której facet mdlał na usg więc no raczej przy porodzie. Nie mógł by być [emoji23]
 
Ale widoki. Uwielbiam patrzeć na miasto nocą.
A dziewczyny powiedzcie mi czy też tak macie, bo ja czasem czuje jak mi bulgocze tzn mam uczucie jak by mi woda o ścianę porządnie chlapnela i potem wybrzusza mi się jedna część brzucha pod pępkiem ( czuje macicę) miałam tak z córa jak mi tyłek wypiela ale byłam w tedy ok 25 tyg. Myślicie że to dzidzka tak lata? Ruchow wiadomo nie czuje, choć liczę że już niedługo bo w 2 ciąży ok 15 tyg zaczęłam odczuwać.
Rosnaca macica ptzesuwa jelita i takie mozesz miec odczucia, jakie opisujesz :)
A ruchy mozesz juz niedlugo czuc.

Ja w pierwszej ciazy poczulam w 15 tyg, a w kolejnych w 14 tyg.
To zalezy od budowy ciala (mnie brzuch zawsze wystaje tylko do przodu i jest taki spiczasty), wagi (w poprzednich ciazach zaczynalam z waga ponizej 50 kg) i ilosci tkanki tluszczowej w obrebie brzucha.
 
Jeju, to mój syno pyta kiedy dzidziuś będzie i kiedy, pokazuje mu kobiety w ciąży i tłumacze jaki brzuch będę mieć, ale że mąż??? Ostatnio przerażony pytał czy przy porodzie będzie musiał być, bo ta wizja go przeraża... Nic na siłę [emoji6]
Hehe, mojemu mezowi slabo, gdy krew widzi, nie mialabym serca go namawiac na udzial w porodzie ;)
Moim zdaniem partner sam musi czuc takie pragnienie. Mnie wystarczy, ze wiem, ze on jest blisko :)
 
reklama
Zgubiłam ok. 3 kg.i na razie nie nadrobie. Na "szczęście" ważę dużo, to nie widać.
Wy już przy porodach? Podziwiam. Ja na razie martwię się prenatalnymi, żeby było cokolwiek widać. Nie przykładałam wagi do @, więc moja ciąża jest dosyć orientacyjna (od 10 do 30 maja ostatnia @) :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry