reklama

Mazurskie mamy !!!

Nineczko czym Ty sie przejmujesz kobieto... Wiecej wiary w siebie i swoja urode :tak::tak: Filimki z Hanusia swietne. Pieknie sie smieje brzdac maly :-):-):-)

Grubelku szkoda ze nie mozemy Cio jakos pomoc w przyspieszeniu tego porodu.
Z kawałami trzeba poczekac na Marte bo to ona je podrzuca ;-);-);-)
 
reklama
Hania taka mała a juz taka sprytna:-D:-D

Grubelku bardzo proszę:
co to jest ropucha i 40 żabek?
teściowa rozwieszająca firanki:-D:-D
Nineczko taki biust to skarb kobieto! zawsze odwraca uwage od reszty:tak: mi po przereaniu karmienia zmalał i juz nie jest taki superr:tak::tak: ale przez jakis czas mężus miał radochę:-D
 
Dzięki dziewczyny :-)

Jaka jest różnica między teściową a słońcem?
Żadna. Na jedno i drugie nie można patrzeć.

Teściowa leży na łożu śmierci. Nagle zobaczyła muchę i zaczyna podążać za nią wzrokiem. Na to zięć - "mamusia się nie rozprasza". :happy2:


 
Nineczko :-D:-D:-D:-D dobre

a u mnie dom pełen dzieci, z jednej strony to mam więcej sprzatania a z drugiej świety spokój bo Antos cały czas jest zajety:tak: ale na dłuższa mete wole zostac z jednym dzieckiem:tak:
 
witam
nineczko no hania super ale sie naśmiałam. najbardziej z tatusia jak fikał koziołki:-D:-D:-D:tak::tak::tak:

to i ja jakis kawał :

Mówi zięć do teściowej:
- Gdzie mama jedzie?
- Na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?!!!


Zięć do teściowej:
- Mamo, kupuję za rok psa.
Teściowa:
- Po moim trupie.
Zięć:
- No właśnie, za rok!

a teraz cos z innej beczki

Ranek w akademiku. Student pierwszego roku mówi:
- Chodźmy na zajęcia, bo się spóźnimy!
Student drugiego roku na to:
-E, pośpijmy jeszcze...
Student trzeciego roku:
- Może skoczmy na piwo?
Student czwartego roku:
- Może od razu na wódkę?
Jako, że nie mogli się dogadać, udali się do studenta piątego roku, by ich rozsądził. Ten zarządził:
- Rzućmy monetą. Jak wypadnie orzeł, pijemy wódkę. Jak reszka - idziemy na piwo. Jak stanie na kancie - śpimy dalej. Jak zawiśnie w powietrzu - idziemy na zajęcia.


Pijak wraca do domu, dzwoni do drzwi. Otwiera mu żona, ale widząc, że
mąż jest kompletnie pijany zatrzaskuje drzwi. Następnego dnia pijak
opowiada o tym koledze
- E ja robię inaczej : Rozbieram się do naga otwiera żona wrzucam do
środka ubranie żona zamyka drzwi, pukam jeszcze raz i żona mi musi
otworzyć
- Ciekawe. Facet puka, drzwi się otwierają. Szybko wrzuca ubranie.
Drzwi się zamykają. Facet więc puka i ... odjechał tramwaj
 
O rany :szok: Maarta - widziałaś ten wypadek? Znów o nas głośno w tv, szkoda tylko, że w tak niechlubny sposób się wsławiamy :-( Dobrze, że wszyscy żyją.
 
reklama
Witam dziewczynki!

Dzisiaj na wizyte ..... może coś się wyjaśni.... :confused: ile można czekać

A te kawały niezłe....

Uciekam się szykować bo lekarz od 10.00.... :-)

Miłego weekendu.... jakby się coś działo dam znać...:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry