Grubelek
mamy lipcowe'07
Witam dziewczynki....
Nadal z ogromnym brzucholem....
już mam dość... ciąży mi i z góry i z dołu, ani się schylić ani leżeć....
chce do szpitala!
Madzia Ty mnie nie strasz.... mam wielką szafę "męskich" body i innych takich.... nic różowego wszystko oliwkowe bezowe itd....
Nineczko a perfumami się nie przejmuj... mój to nawet zapomniał że jakaś rocznica była....


No dobra uciekam na dwór bo od rana robimy huśtawkę ze zjeżdżalnią dla dzieci...
tzn mężuś robi a ja pomagam... palcem wskazującym! 
Miłego dnia!
Nadal z ogromnym brzucholem....
już mam dość... ciąży mi i z góry i z dołu, ani się schylić ani leżeć....
chce do szpitala!Madzia Ty mnie nie strasz.... mam wielką szafę "męskich" body i innych takich.... nic różowego wszystko oliwkowe bezowe itd....

Nineczko a perfumami się nie przejmuj... mój to nawet zapomniał że jakaś rocznica była....



No dobra uciekam na dwór bo od rana robimy huśtawkę ze zjeżdżalnią dla dzieci...
tzn mężuś robi a ja pomagam... palcem wskazującym! 
Miłego dnia!
Grzeczna jak aniołek dopóki ja nie muszę czegoś zrobić. Już nawet dziadek nie jest w stanie jej zabawić. Szykowanie obiadu czy sprzatanie to szok. Byłam przeciwna chodzikom ale teraz cieszę się, że go mam. Wsadzam małą i ciągam za sobą a mop w drugiej ręce
;-)

