reklama

Mazurskie mamy !!!

Hej!

nineczko jasne że fryzjer czemu nie:-) to rzeczywiście poprawia humor no i jeszcze zakup jakiegoś super ciuchu;-) Ty się laska lecz koniecznie ale już!:angry: weź jakiś coldrex czy fervex i powinno być ok:tak: W ur córci musisz być zdrowiusia no coś Ty;-)
grrratki dla Hani:-)
p.s. pisałam do ciebie na gg ale nie odpisałaś hmm:confused::happy:

A co tam u reszty dziewuszek???:confused::-)

U mnie Filip się rozchorował, nie wiem czy pisałam.. ale już jest po 5 dniach brania leków i jest poprawa:tak: Teraz znowu ja mam problemy bo przypuszczają u mnie anemię:-( Mam zawroty głowy,szumi mi w uszach.. pozatym mam slaby apetyt i problem z wagą ( 164cm - 47kg) Niby za mało ważę... a co gorsza nic nie przybieram i waga powoli spada niżej.. Masakra! Dzis ide po 15 do lekarza pewnie znowu badania krwi mnie czekają.. Kuźwa mać:dry:

Miłego dzionka!!
Ja dziś mam zamiar w końcu wziąć synka na spacerek, należy mu się.
 
reklama
maarta - z małżonkiem nadal nie wiadomo ale już ja się dowiem, nie ma zmiłuj :-p

Kinga- przepraszam, że się nie odezwałam ale musiałam być u fryzjera i zostawić włączone gg a mój małż (wkurza mnie tym na maxa) "zapomina" bidulek mi powiedzieć, że ktoś pisał. Przepraszam raz jeszcze :-)
I ty mnie kochana każesz się kurować? Zasuwaj do lekarza w te pędy! Ważysz tyle co dobry kurczak :szok: Musisz mieć siły do zajmowania się Filipkiem.
A co do spacerku to i ja się dziś mobilizuję i jak tylko małpiszon się obudzi to idziemy na miasto ;-) szukać rajstopek białych na niedzielną imprezę.
O rany! Już jutro będę musiała zmienić suwaczek :szok:
 
Witam :-)

Czyli dziś Hanuś ma ROCZEK ?

Wszystkiego naj...naj...naj... Hanutku!!!

U nas nic ciekawego... Wczoraj kontrola stawów biodrowych u Wiktora - wszystko ok :tak: Jutro szczepienie, ważenie :szok: itp.... :-)
Poza tym Julka szaleje, stawia na swoim.... uparciucha jedna.... a mamusia chudnie znowu 0,5 kg w dół... :-)

Miłego dnia Dziewczynki!
 
Boszszzsz... Ale ze mnie matka :zawstydzona/y: Moje dziecię ma jutro urodziny. Ja nawet nie wiem jaki jest dzień tygodnia :zawstydzona/y:

Za życzenia dziękujemy baardzo! :-)

Grubelku - to ile ty już chudzino ważysz? Tylko chudniesz i chudniesz... :-) Wrzuć jakąś swoją fotkę z bąblami, please :sorry:
 
Nineczko to jutro te urodziny....:zawstydzona/y: czyli hanusia z 22.11 a Julka z 22,.12 :-) a waże 68 kg :zawstydzona/y:jeszcze 10 mi zostało do wagi sprzed wszystkich ciąż ;-) a do sprzed Wiktora 2 kg...
 
Oj kochana to ty szybka jesteś w tym chudnięciu :szok: Ja dopiero teraz mam 63-64. A u ciebie proszę - raz dwa. Jakaś dobra dietka? Czy to tylko dzieciaczki ;-) Ja odkąd przestałam się odchudzać to chudnę :confused2:
 
grubulek to Wy dzien po nas bedziecie imprezować:-) bo Filip 21.12
Oj jak ja bym chciała mniec takie problemy z wagą jak Wy!:tak::happy:

dziś Filuś 11miesięcy kończy!:-)
 
Serdeczne życzenia dla Filipka!
A ja chciałabym mieć problemy z przytyciem a nie schudnięciem, szczerze. Mam siostrę chudą jak patyk i ona zawsze narzeka, że ma za mało biuście itp. Ale przynajmniej nie ma problemu z kupnem ubrań, teraz wszystko na takie chudzielce. A co my - troszkę okrąglejsze gdzie nie gdzie babeczki mamy powiedzieć? W sumie jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził hehe.
 
Wszystkiego najlepszego Filipkowi:tak:
Grubelku witaj w klubie, waze praktycznie tyle co TY- 67kg, i chyba musze zaczac odchudzansko na dobre, jeszcze przed swietami:tak: chociaz ja to z takich tzw grubej kosci, nawet jak byłam chuda jak patyk, czasami i rozmiar 36 był na mnie za duzy to wazyłam 55 kg:tak: wiec na wage staram si enie zwracac uwagi. A Ty Kingo musisz chyba jakies goloneczki zaczac jeśc:-D:-D:-D
 
reklama
No i jestem pierwsza!

Dziś urodzinki Hanusi......

Wszystkiego naj....naj...naj..... STO BUZIAKÓW Hanusiu !!!

Nineczko i na co Ty z tą wagą narzekasz?:confused: uważam że jest OK, a ja tak chudne przez diete dzieciaczkową... :-D

Kinga zgadza się my po Was mamy imprezke....:tak:

Maarta od razu lepiej się poczułam.... chociaż patrząc na Twoje fotki nie wyglądasz na taką wage.... czyli super... a może zacznijmy to odchudzanie po świętach:confused:

Wiecie ja już nie narzekam.... chciałabym tylko dojść do 66 kg bo pewnie więcej się nie da.... chociaż nie tyle o wage chodzi co o tą skóre na brzuchu.... po 2 ciążach został taki spuszczony balon...:dry: i nijak się tego pozbyć.....
Miłego!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry