reklama

Mazurskie mamy !!!

witaj nineczko:-)
zabiegana jesteś jak widzę... 3maj się!
do wieczorka!

A moj mąż wrócił z pracy z gigantycznym bólem glowy:no: MIGRENA!
szkoda mi go poprostu... mam nadzieje że jak sie przespi to juz bedzie lepiej. Najadł sie tabletek ale nic nie pomogły..:hmm:

Ja siedzę z Filipkiem.. mały popierdziela.
Zrobił mi numer sluchajcie- chwila nieuwagi.. poszedł do kuchni otworzył szafke dolną i rozsypał kasze manną..:shocked2: poprostu mały diabełek no!:-D
...siedział taki ubabrany cały w kaszy i się dziwi heh


pozdrawiam!

p.s. pilnujcie swoje maluszki bo potrafią zaskoczyć;-):cool2:
 
reklama
Witam:-)

Maarta tak mi przykro....:no: nos do góry będzie dobrze.... :tak:

Melduję posłusznie że u nas wszystko ok!

Kinga no to masz już rozbójnika w domku....:-D

Nineczko dobrze że Hanusi się poprawia... :-)

Madzia w końcu się pojawiłaś.... Co tam u Twojego skarba? :confused:

Miłego dnia i weekendu Wszystkim!
 
witam z rana!

Nocka calkiem nieźle.. Filip spał do 7.
Mąż w pracy siedzi a ja z małym sama...
Idę robic sobie kawę i musze sie troche ogarnąć...
Miłego weekendu Wam życzę!:-)

Pozdrowionka for all
 
I odpoczynek... Ale się dziś zmachałam przy porządkach :baffled: A co będzie za tydzień? Przygotowania do urodzin córciaczka idą pełną parą. Menu gotowe tylko goście coś się ociągają z odpowiedziami na zaproszenia :no: Muszę jeszcze kupić sobie i małej jakieś bardziej eleganckie łaszki - będą od razu na święta (z domu nigdzie nie wychodziłam więc szafa pusta :dry:). AAA! I z fryzjerką muszę się umówić, bo odrosty na pół głowy i skrócić troszkę by się przydało...
Mój małż to ma dobrze - wyciągnie z szafy garnitur i gotowy.
Tort już zamówiony, świeczkę kupili teściowie (dowiem się jaką w dniu urodzin - mam nadzieję, że znośna heh heh).
Bardziej się stresuję tymi urodzinkami niż chrztem :baffled:
 
nineczko spokojnie... to normalne że się denerwujesz:tak: rodzice zawsze się denerwują najbardziej urodzinkami swojego dzicka a tym bardziej pierwszymi!:-) Na pewno wszystko pojdzie zgodnie z planem albo nawet i lepiej!:tak:
Dziekuje Ci bo przypomniałaś mi o zaproszeniach które już musimy wysłać na roczek naszego synka!! w tygodniu się tym zajmę, akurat bedzie miesiąc przed..

U nas już spokój.. Filipek wykąpany. Zasypia...
A my z mężem szykujemy się na mecz piłki nożnej dziś o 20:00:-)! ! ! Bardzo ważny bo od tego meczu zależy to czy Polska wejdzie do finału

Miłego wieczorku!
 
Ale ten czas leci.... Hania zaraz roczek skonczy i niedługo Filipek:tak:
Nineczko nie stresuj sie, bedzie dobrze,teraz sie mądrzę ale pamietam jak sama sie denerwowałam, z tym, że my robilismy impreze na 40 osób, ale jakos przesszło, kazdy był zadowolony:tak: bedzie oki.
Kinga meczyk był pierwsza klasa:tak: hurraaa!!!
 
Dzięki dziewczyny - to wczoraj to jakiś mały atak paniki :zawstydzona/y:;-)

Super, że nasi wygrali i to taki historyczny moment :tak: W życiu obejrzałam jeden cały mecz - Polska - USA na mundialu chyba, gdzie nasi wygrali. Marna ze mnie fanka piłki nożnej :baffled: Szczerze mówiąc wolę jazdę figurową na lodzie albo gimnastykę artystyczną i trochę się wkurzam, że piłki u nas pełno w tv a tego nigdy nie ma, tylko w kablówce/ satelicie i to o nieludzkich porach :wściekła/y:

Mój mąż coś ode mnie chce :cool2: Już drugi dzień cichutko rano wstaje i zabiera małpiszona do drugiego pokoju, żebym się wyspała...
Podejrzane to troszku...:confused::-D
 
Hejj ;-)

My własnie po obiadku.. Filipek śpi ale zaraz na pewno sie obudzi i tez bedzie chciał jeść:-) W ogóle jakaś ta niedziela smętna.. na dworze ponuro i zimno w domu nic sie nie dzieje nadzwyczajnego, na forum przeważnie ciiszaa jak to w niedziele

nineczko no coś podejrzanie sie twój mężuś zachowuje:tak::cool2: hehe zapytaj o co kaman i już! ;-)

MECZYK OCZYWIŚCIE ŻE PIERWSZA KLASA!:-) Polska awansowała do ME2008 super!

Pozdrawiam wszystkich!!
 
Cześć babeczki :-)

Na poprawę humoru odwiedziłam dziś fryzjera i tylko pofarbowała mi kobitka włosy i kazała zapuszczać minimum do wiosny :baffled: Tylko, że moje piórka to tak bardziej niż średnio do zapuszczania się nadają. Muszę odwiedzić dermatologa, bo okazało się, że mam na głowie łyse placki :szok:

Poza tym chyba coś mnie bierze. Od ok dwóch tygodni chodzę taka zdechła a dziś cały dzień mi strasznie zimno. Jeszcze się rozłożę na urodzinki małej :no:

Muszę się wam pochwalić - wczoraj moje maleństwo pierwszy raz wstało na równe nóżki bez podtrzymywania się o cokolwiek i postało tak chwilkę całkowicie samo :-) A jaką miała zdziwioną minkę! "To ja to zrobiłam? Co ja zrobiłam!" :-D

Pozdrawiamy ciotki i ich bąble! Buziole!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry