reklama

Mazurskie mamy !!!

reklama
Maarta biedulek.... :-( ucałuj Go od nas....

Co się dzieje z tymi chorobami..... :confused::angry::angry::angry: unas narazie ok.... chociaż Wiktor chyba przygotowuje się do zębów... :-) ślini się i pakuje rączki do buzi.... :baffled:
 
Już jesteśmy :-) Byłam z mamą i jej pracownicami na targach w Białymstoku. Mąż sam walczył z Hanią i oczywiście super mu szło. To dziecię ma alergię tylko na mamusię :dry: Dziś powitała mnie pacnięciem "z liścia" w twarz :no:

maarta - ucałuj od nas biednego Antosia :-(
AZS objawia sie swędzącą czerwoną wysypką (takie pryszczyki drobne) na udkach i policzkach. Widoczne to bardzo, chyba, że przyblednie wtedy te pryszczyki są koloru skóry. Od dwóch dni smaruję sterydami i nie schodzi :wściekła/y: a mogę smarować max tydzień. Teściowa już szuka nam alergologa dziecięcego w Białymstoku. Przed świętami mamy nadzieję, że uda nam się do niego dostać.

Z innej beczki - ale odpoczęłam! Mimo tego, że ciągle w drodze prowadząc samochód lub na nogach ale za to ta noc bez Hani :szok: Spałam jak suseł. Ostatni raz tak dobrze się wyspałam przed porodem heh heh
 
Hej!

marta ucałuj Antosia od cioci.. bidulek:-( Moj Filip tez marudzi przy ząbkowaniu, a u Antosia jeszcze do tego zapalenie jamy ustnej uhhh:-( Mam nadzieje ze wysdrowieje jak najszybciej. 3mam kciuki

nineczko też sie masz widze z Hanią:-( bidulka.. buziaczki na zdróweczko! oby się polepszyło szybko!
Dobrze że miałaś okazję się wyspać porządnie! :)
grubulku oj możliwe możliwe że to zębolki!:tak:

U nas też zębole wyłażą.. teraz już 8 wyrasta a moje dziecie marudne jak cholera:-( też mi go szkoda... żelik idzie w ruch i nurofen też.

pozdrawiam!
 
Witam

Oj jaka cisza....

Nineczko jak tam Hania?:confused:

Maarta co u Antosia?

A u nas dla odmiany burza jakaś.... dzieciaki od kilku dni wieczorem mają problemy ze spaniem.... i to oboje.... :angry: Julka zasypia ok 22.00 a Wiktor jeszcze później... :-( nie mam już siły... cały dzień walka i jeszcze wieczorem.... nawet już nie mam kiedy prasować... :wściekła/y: jak zasną to ja padam....

Kinga jaki Filipek duży.... nie wiadomo kiedy ten czas minął.....;-)

Natala, Madzia odezwijcie się.....
 
reklama
grubulku ja też od paru dni mam meksyk.. Filip zasypia ładnie po kąpieli i butli mleka,ale zawsze budzi się o 1:00 i mam 2h chodzenia przy nim:dry: Obudzi się i jęczy.. czasami uda mi się Go ululać w chwile ale czasami trwa to dłużej. U mnie to pewnie prze zębole:-( A rano jestem wykończona..


U nas malowanie trwa... przedpokój poszedł w ruch. Dziś już mąż będzie kończył. :-)
Wczoraj rozmawialiśmy z mężem i postanowiliśmy położyć kafelki w przedpokoju i kuchni bo mamy wszędzie panele. No ale to już w przyszłym roku bo teraz już na Święta trzeba kasiore trzymać no i na urodzinki naszego synka.

Siedze sobie w domu.. mały zasypia, za oknem pruszy śnieg. Zima się już robi brr

Pozdrowionka for all
Milego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry