reklama

Mazurskie mamy !!!

Natalko u nas byłu plamki a nie krostki. A używałam maści Triderm. Jest ona bardzo silna, bo stosowana takze w stanach zapalnych i grzybicznych...Dodam, ze to maść antybiotyczna. Ale zeszło wszystko juz po trzech dniach stosowania...dzisiaj już nie smarujemy a po plamkach ani jednego malego sladu nie ma. Dodam, że maść zalecił nam pediatra Jakkuba a nie alergolog :)
My wczoraj rozebraliśmy choinkę...mieliśmy zywa i już się sypało z niej. No a dzisiaj przywożą nam komodę i stolik pod tv...ale jestem happy...Już miala być między świętami a nowym rokiem...Ale na szczęście już dzisiaj będą :)
 
reklama
Witam się...

Diabeł opętał moje dzieci od rana...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Nineczko, Kinga ale z Was energetyczne kobiety... tylko pozazdrościć....:szok:

Martaja my też czekamy na ząbki może wtedy coś się zmieni:tak:

Poza tym nic ciekawego.....
A! Natala a u lekarza byłaś?
 
Grubelku oj tak...ja też mam nadzieję, że to zęby...chociaż Jakub nie jest aż tak bardzo marudny tylko ostatnio przed spaniem marudzi... Ale dziąsła juz ma białe i twarde :(
Natalko ale i tak wiarygodne testy zrobią po trzecim roku życia dopiero :( A te krostki są suche?
 
Tak Martaja, są strasznie suche. Jak sie dotknie rączki to jakby skorupa jakaś.
Mój obiad już w piekarniku, Amelka zasnęła, no i mam chwilkę dla siebie...
Poszperam na allegro, to może znajdę jakiś fajny ciuch ;-)
 
Natalko mi lekarz takrze zalecił stosowanie maści natłuszczających do ochrony skóry typu Kermuren Plus lub Xeroal 5% firmy SVR no i dodatkowo mydełko natłuszczające (takie z apteki)... Dla suchej skórki niezaleca się stosowania zadnych żeli do mycia dla dzieci ani mleczek...
JA sama :( kurcze jak zwykle... Normalnie świra można dostać... Na szczęście meble juz mam!! I tylko z tego jestem zadowolona...no i z tego, że nie musialam obiadku gotować hihihi

EDIT:
Ależ tutaj cichutko. Jakubek już mi zasnął... Coś ostatnio nie chce pić mleczka z butelki :/
A ja czekam na męża będzie za 1,5 godzinki...
 
witam!
Mam za sobą bardzo ciężki dzień. Od 7 w pracy... po pracy bieganina do urzedu pracy i do lekarza bo potrzebne papiery do zakładu pracy w JAK-u. Po powrocie do domu biegiem do lekarza z Filipkiem! gorączka,płacz,marudzenie,brak apetytu...zmartwilismy się z mężem i postanowilismy isc od razu do kelarza. Okazało się że Filipowi wyrzynają sie dwa ząbki! dlatego gorączka i płacz, do tego jeszcze przyczepiła sie infekcja znowu!! gardełko zaczerwienione i chrypa+katar. Dostał antybiotyki i inne lekarstwa. Niedawno dopiero dalismy małemu leki i zasnął bidulek. Ja też padam już ze zmęczenia dlatego żegnam się z wami i mykam do łóżka.
Wybaczcie ale nawet nie chce mi się czytać co pisałyscie..masakra.

Pozdrawiam Was serdecznie!
buziaki!

p.s. mam nadzieje że jutro będzie lepiej..
a na wieczór jutrzejszy szykuje sie jeszcze impreza w clubie u nas i nie wiem czy pójdę..
Żeby mi się chciało tak bardzo jak mi się nie chce... :-/

Dobranoc! **
 
Kinguś odpoczywaj... A Filipka ucałuj od nas bidulek się męczy... A swoją drogą dość często lapie Wam infekcje prawda?
Kinga jak coś to daj mi znaj co z jutrzejszym wyjściem.
Buźka :*
 
natala - na suchą skórkę polecam ci serie balneum lub oilatum :tak: Kąpię w tym małą i smaruję i skórka nie jest sucha. Sama używam mydła oilatum do twarzy i do kąpieli i mimo, że mam przesuszoną skórę to nie muszę po nim wcierać żadnego balsamu, taka jest mięciutka i nawilżona. Nam dermatolog powiedziała, że kermuren to po okresie dojrzewania mamy zacząć stosować u małej. Dla mnie go zaleciła i rzeczywiście zmiękcza skórę. Na opakowaniu nie ma chyba, że to nie dla dzieci więc może i u maluchów można :baffled:
Po wizycie u laryngolog - zapalenie przewlekłe tylnej ściany gardła :eek: Mam antybiotyk a za tydzień do kontroli z wynikami wymazu i dostanę jeszcze jakąś szczepionkę. Koniec męki i niepewności :huh:
Padam dziś na twarz - miałam wyjątkowo aktywny dzień.
Kinga - nie zazdroszczę galopki... Ucałuj Filipka niech zdrowieje szybko.
Hance lazą te szerokie 4 i jest tragedia istna. Dziś się prawie sama poryczałam. Wracam do domu a moje dziecko ciągle płacze, wrzeszczy, kopie i nie da się przytulić :szok: Po nurofenie i ciepłej kąpieli oraz koncertu bebe lilly zapanował jako taki spokój ale już trzeba było do łózia :-( Rany jak ja tęsknię za tym swoim Hanutkiem...
 
reklama
Witam wieczornie... :nerd:
Dzięki wam wszystkim za rady. Jutro skoczę do apteki i kupię jakieś dobre mydełko i coś może z tego Oilatum :sorry2:
Poza tym mam nadzieje, że ta Pani dermatolog przyjmie nas prywatnie, bo nie uśmiecha mi sie jeszcze tydzień z tym czekać..

Ja tez padam już na twarz. Dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry