tosika
Mama Lipcowa drugi raz:))
dziewczyny k**** zaraz nie wytrzymam z moją mamą, przed chwilą spierała się ze mną o kwiaty, o palmę też
i oczywiscie gratulowała mi że kwiat w samej oslonce to długo nie porośnie, ja jej na to, ze on tak kwitnie od trzech lat i ma się dobrze, a ona że nie ona pamięta że on w osłonce bezpośreenio nie był, i niedawno tak go przesadziłam

przecież wiem lepiej no nie!!!
i oczywiscie gratulowała mi że kwiat w samej oslonce to długo nie porośnie, ja jej na to, ze on tak kwitnie od trzech lat i ma się dobrze, a ona że nie ona pamięta że on w osłonce bezpośreenio nie był, i niedawno tak go przesadziłam

przecież wiem lepiej no nie!!!
:-)
ino -co????
no ale -co ja mogę....reanimacji jej nie zrobię
jutro jeszcze dzwonię do tego doktorka-od alergii jak się nie dodzwonię to jedziemy do tej nidzicy.(dam Ci znać) co załatwiłam.