reklama

Mazurskie mamy !!!

hej z wieczorka!!!
jak się macie?-ja padam tak nas Jolka dzisiaj wymęczyła że ledwo żyję!! :crazy:
do tego mały marudzi nie chce zasnąć J go usypia.....ale słyszę jak wyje :-(
idę Was trochę poczytać bo nie wiem co Wy tam napisałyście????? tymczasem pa-napiszę za chwilunie! bidulek!!!!
 
reklama
A ja od jakiegoś czasu mam chęć posiadania kotka albo pieska z tendencją na kotka. No ale [rzy takim małym dziecku to raczej ta sprawa odpada :-(

Adaś już od jakiegoś czasu śpi , a ja buszuje po necie. M w pracy no ale za 1h wraca. Zaraz zmykam do łóżeczka poczytam sobie "Mamo to ja":-D

Miłej nocki dziewczynki:happy:
 
heloł z wiecziera:-):-)

a ja dzisiaj po pranku już (oj ciężko było, ciężko:-p) sprzątanku ogólnikowym;-) i jeszcze po spotkanku - pracowite miałam popołudnie, no nie. Teraz rozsiadłam sie jak ta matrona na fotelu i na swym uziiooowym kompiuterku siedzę na bb:-D:-D
Liwus a proszę nam tu zapodać przepis na tą rybkę:tak: a po tą piłeczkę to chrzestnego wyślę, a co!!;-)
Martuś jak tam szafa??? I jak się zdecydowaliście na lóżko dla Jakubcia??
Kinga jak tam obiadek??
Aga a dużo macie polskich sklepow, barów blisko domciu swego??

Martuś nie daj się chorobie!!!:crazy: pogoń paszklwila od siebie!!
 
tosika my mamy w okolicach domu naszego 3 polskie sklepy ale zakupy w nich wyglądają kosmicznie,wszystko 2 lub 3 razy droższe niż w Pl a nawet zdarza się że więcej więc przeważnie zakupy robię w Angielskich lub Ciapackich sklepach.Gdy już idę do Polskiego sklepu to wyjątek :tak:;-)

my dziś całą naszą trójeczką po obiedzie wybieramy się na super zakupy !!!

miłego dnia laseczki!
 
witajcie!
my noc dzisiejsza mieliśmy znów z przebojami....Kuba budził się i płakał-dałam mu syropek od bólu i trochę tylko pomogło...jakiś maruda się z niego zrobił....
dziś u nas brzydka pogoda!!chyba na spacer dziś nie wyjdziemy.
idę poczytać co napisałyście......
 
reklama
kasiu może ząbki mu wychodzą albo brzuszek go boli.Biedactwo się męczy pewnie...

U nas na szczęście ostatnio nocki są przesypiane pięknie bez żadnego problemu,no chyba że coś Alankowi dolega to wtedy nocki są zarywane.
Właśnie tworzę listę zakupów i czekam na męża aż z pracy wróci a Alane bawi się samochodzikami :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry