reklama

Mazurskie mamy !!!

reklama
witam popołudniowo:)
Obiadek już prawie gotowy, czekam teraz na męża.
Mega szczęśliwa jestem bo kurier dziś mi książkę dostarczył!!!:rofl2: bedzie czytania..

marta super że pieluchomajtki sie sprawdziły:)
no i jaki już staż... ;-):-) brawo! i oby wiele jeszcze takich wspólnych lat przed wami:tak:
A z tą dietą abyś nie przesadziła :-p
 
:happy: u nas już po obiedzie, Filip jeszcze kończy...
Niedługo czas na kawkę i jakieś ciacho:-p

marta już sobie wyobrażam Jakuba jak sie wczuwa w te ptaszki:-) pamietasz jak z Filipkiem zawsze atakowali okno gdy pociąg jechał:-D śmieszny widok i tacy przejęci :-) Miłego spacerku, ciepło sie ubierzcie bo zimno jest.
Ja nie wiem... może wyciągne M na spacer ale wątpię bo zaraz Filip spac pojdzie.:sorry2:
 
hejka a ja przed obiadem jeszcze jestem czekam aż gołąbki się zrobią jeszcze godzinkę i będą dobre.Za chwile przyjedzie mąż i ruszamy w trójeczkę do dentysty :-)
kinga miłego czytania i nauki :-)
marta miłego spacerku :-) i gratuluję stażu w małżeństwie i ogólnie bycia z obecnym mężem :-)
 
Hejcia dziewuszki!!
zdajemy relacje: Było rewelacyjnie, pączków się objadłam (huk z dodatkowymi kilogramami:-D) Adaśko z wrażenia poszedł spać (zostawił dziewczynę na pastwę losu z kolegą:-p a kolega też fajny:rofl2: ale Antosia jak ciocia Liwka (czyt.teściowa) wzięła ją na rączki tak zaczęła się chichrać, i gadać do niej, ze chyba ujeła ciocię bez mała:-):-p Dziewczyna wie jak sobie zaskarbić serce teściowej:tak: (po mamusi:-p) No i po takich szaleństwach jak wróciłyśmy to obydwie odlot zrobiłyśmy, z tym że mała śpi jeszcze do tej pory (prawie 3h:szok::szok::szok:)
Marta, Kinga super wypady, po powrocie prosimy o dokładny raport (z załącznikami):-)
no igratuluję takiego stażu, i życzymy jeszczeeeee (ale z taką fajną żonką to latka będą lecieć:tak:) oj ja sobie teraz policzyłam, ze 19 kwietnia nam strzeli 12lat bycia zaoobroczkowanym:szok:
Kasia a ty gdzie babo???;-)
Aga ale z ciebie kuchareczka, no no:tak:
 
reklama
Ja dzisiaj zjadła z 4 pączki i aż mi głupio :-( Potem jeszcze zjedlismy z M fast fooda czyli kuraka w panierce z frytkami i surówką.
Ale najważniejsze że chyba zostałam zaakceptowana przez Antosię . No jaka Ona jest urocza , żebyście dziewczyny wiedziały. A jaką miała piękną spódniczkę..ehh.. a jak pełza ... Po prostu dziewczyna na medal. Co prawda zawiesiła oko na koledze z czerwca ale Adaś szybko interweniował.
Ponadto Adaś dostał od Antosi prezenciki w postaci łyżeczki cud zmieniącej kolor :-) gryzaczka wygibaska :happy: oraz super spodenek. Mimo że za duże do w sobotę do Klubu Kangura je załozymy :-)
No a mamusi dostała od Cioici Tosiki Pięknego bambuska :-)

Jak dostaniemy od Cioci czerwcówki foty to umieścimy na zamkniętym.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry