reklama

Mazurskie mamy !!!

Kinguś zdecydowanie przyda się :tak: ale o dziwo jest już prawie całkiem dobrze mały nagle nabrał apetytu. Właśnie wcina mięsko z obiadu. Jak tylko sie obudzil zjadł mleczną kanapkę i kinder maxi king pobiegał troszkę i zachciało mu się znó jeść wybrał sobie kaczkę :-D wiec myśle że jutro max pojutrze będzie juz w pełni zdrowy :-D
 
reklama
Witam
Jestem tu nowa i chciałam sie dowiedziec czy znacie jakiegos dobrego i sprawdzonego pediatre z Olsztyna:)
Moze byc lekarz, ktory pracuje w przychodni a takze taki ktory przyjmuje prywatnie:)
Z gory dziekuje i pozdrawiam
P.s Mieszkam na Jarotach:)
 
Witam:tak: Zdrówka Oliwerkowi, mama nadzieję, że dzisiaj już lepiej się czuje.
U nas na szczęście chorób nie ma.
A ja lenia mam, sił mi brakuje, codziennie mam gości, najgorsze jest to, że męża nie ma, więc sama z Antkiem jestem, przez te ciągłe wizyty i sprzątanie nie mam czasu ani sił żeby się rozpakować. Ale postanowiłam, ze w tym tyg to się wezme do roboty i przynajmniej dzidziusiowi wszystko przygotuję. Jestem już w 8 m-cu więc nic nei wiadomo.

Pozdrawiam i miłego dnia!!
 
marta100 no juz 8miesiac:)) dobrze ze u ciebie wszystko okej. porobisz sobie wszystko na pewno zdazysz:tak: pozdrawiam

U nas okej
bez wiekszych nowości :happy:
 
Aga a co u was robaczki ????? :happy::happy::happy:
u nas ok:)jak na razie żadnych zmian,czekam na wizytę u dermatologa a potem zabieg na moje pajączki.W sumie są małe ale ja wolę nie czekać i przedłużać bo potem będę jeszcze ponosić za to konsekwencje :/
Odstawiłam tabletki ale nie ze względu aby szybko zajść w ciąży tylko dla dobra moich nóg bo podobno hormony doustne mają ogromny wpływ na to...
Alan nam lekko się rozchorował,wymiotuje i ma gorączkę.Dziś wzięłam sobie wolne i siedzę z nim w domu,jest już lepiej:)

A co u reszty dziewczyn?
Pozdrowienia dla wszystkich:)
 
Oliwierek już w pełni zdrowy. Dziś zaliczylismy pierwszy poważny spacerek. Ja z kolei wczoraj byłam u dentysty dwa kiełki za jednym znieczuleniem zrobiłam kupe kasy wydałam ale o zęby trza dbać w końcu. Samej wizyty sie nie bo0je bo znieczulenia są teraz tak doskonałe ze nic a nic nie boli szybko sprawnei tylko szczęka od tego otwierania mnie niemiłosiernie boli a jeszcze bardziej po strone i w miejscu gdzie miałam zastrzyk juz prawie dwie doby po a ja nadal kwicze :confused2:

Alanek mam nadzieje ze już lepiej :-)

8 miesiąc ahh zazdroszcze :-)

Kingusiowata sie dziś nie pojawiła?
 
Hallooooooooooo puk puk jest tam kto?
My sobote od rana spędzamy pod akcją sprzątania. Mąż zaraz z prac dotrze to zje z dziećmi obiad a własciwie to z Oliwierkiem bo Amadeo śpi. A co dalej?
Kto to wie są dwa warianty albo siedzimy w domu jak przystało na rodzinę która całymi dniami w ciągu tyg się mija albo wywędrujemy gdzieś na spacer choc jest okropnie zimno zaledwie 2 st na plusie brrrrrr i strasznie wieje i zapewne zahaczyli byśmy o moich rodziców. Kompletny nieład mnie opanował nie wspominając już o leniu...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry