reklama

Mazurskie mamy !!!

reklama
cześć dziwczyny
necia35 co za babsko!:szok:ale bym jej powiedziała kilka słow.A jak maluchy już zdrowe?
Kinga85 śliczny psiak:-)
A u nas z mleczkiem coraz lepiej:-)
Bartuś teraz zasnął to moge sie ogarnąć:-)
U nas dziś pogoda taka sobie wilgotno i ponuro ale tylko -2
Musze posprzątać bo synuś zrobił mi sajgon wszystko mam porozrzucane.
 
Hejka :)
Kinga psiak jest super :)
Co do zdrówka dzieciaczków to jeszcze daleko :( Pawełek straszliwie kaszle a Adaś zaczyna kolejna nocka nie przespana a sama czuję się nie lepiej :( a tu jeszcze muszę posprzątać całe mieszkanko i coś na jutro do jedzonka uszykować pójść na zakupki bo jutro teściowie przyjeżdżają z księżniczką czyli szwagierką (Adasia chrzestną) wkurza mnie t bo wszyscy jesteśmy nie do życia a oni w takim momencie odwiedziny sobie wymyślają :wściekła/y:
Aguśka gdybym wczoraj się tak nie spieszyła na wizytę u lekarza od rehabilitacji z Adasiem to pewnie bym jej to wygarnęła ! Ale jeszcze będzie okazja wtedy jej dam do słuchu bo to już przesada ! Kocham swoje dzieciaczki najmocniej w świecie i zrobiłabym dla nich wszystko
 
Ja już wróciłam z US, ludzi tyle, ze nie miałam gdzie auta zaparkować :/
No ale z racji, ze do złożenia miałam pit i nip, a przy pitach kolejka 20 osobowa...poszłam najpierw nip złożyć...nikogo nie było i pan był tak uprzejmy, ze i pit mi przyjął :)
A jestem zadowolona bo nawet fajny zwrot z podatku mi wyszedł :D

Kinga psiakowi chyba zimno...taki skulony stoi :)
Aguska dobrze, ze Baruś coraz lepiej przyswaja mleczko :)

JA zaraz muszę podłogi pomyć. Maja dostała kawałek Lubisia od Jakubka... i całą podłogę mam brudną... Bo panna pokruszyła i raczyła z paneli zlizywać hehehe

Oczywiście jak wychodziłam do us to Majka zasnęła...tylko w drzwiach spowrotem się pojawiłam a moje dziecko się odezwało... Ta to wyczuje moment...jakby nie mogła trochę pokaprysić tatusiowi :tak:
 
Witajcie!
Necia no co za baba! Śmiać mi się chce z tym "rozepchanym dzieckiem" u mnie dzieci na bebilonie pepti i są "normalne" hehehe Oj ja już pewnie wyraziłabym swoje skromne zdanie jakbym na taką trafiła :angry:
Marta u mnie Pawełek też był na bebilonie pepti i jej to powiedziałam że mojemu starszemu synkowi do otyłości to jeszcze bardzo daleko !
 
reklama
Necia widzisz sama...mojemu "szczypiorkowi" też brakuje do otyłości... hehe żebra liczyć mozna, chociaż do roku czasu był pulchniutki...a przez kolejne 2,5 roku przytył...6 kg :)
A dzieci tak...nawet takie małe a już psocą :)


Do mnie dzisiaj przyjeżdża siostra!! Bedzie pewnei około 16...
Do tego mąż ma nockę więc babską nockę sobie zrobimy...
Trzeba będzie barek uruchomić i dobre winko wyjąć :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry