reklama

Mazurskie mamy !!!

Witajcie!
Ja dzisiaj wypoczęta słoneczko pięknie nas obudziło... Co prawda bardziej to najmniejsze w rodzinie słoneczko ale zawsze :)
Do mnie dzisiaj przyjeżdżają rodzice. Tato ma pare służbowych spraw do załatwienia a mama przy okazji do nas w odwiedzinki... Chyba muszę poprosić tatę o zatrudnienie, bo wiezie mi kolejną porcję papierów do przejrzenia heh
No ale ja będę miała chwilkę, bo kolejną aplikację idę złożyć... może w końcu się coś uda heh

Necia ja mam nadzieję, ze jeszcze stan oczka sie poprawi... A co do oczu to skarbówka mogłaby mi wreszcie zwrócić pieniążki to okulary bym sobie wykupiła :/
Martuś no nie przesadzaj, że mnie nie poznałaś... no fakt jak kurdupel załozy obcasy to nie do poznania heh :-D A z laską to mi pojechałaś... chyba gdyby było pare kg mniej to mogłabym polemizować :)

Iławskie mamusie... może jutro jakiś spacer razem czy kawka...co wy na to? No oczywiście nie-iławskie też jak mają ochotę!!
 
reklama
Iławskie mamusie... może jutro jakiś spacer razem czy kawka...co wy na to? No oczywiście nie-iławskie też jak mają ochotę!!

ja jestem za:tak:
dajcie znać o której.
w końcu może wyrwę się z Filipem z domu.

Miłego dnia for all


my urodzinki Oli wyprawiamy 9kwietnia, w sobote, chociaz Olka swietuje praktycznie za 2tyg :szok: 6kwietnia.... jejuuuuuuuuuuuu kiedy to zlecialo...
6 kwietnia to tak jak moja mama!!! :) ma urodziny i imieniny jednego dnia:)
 
Ufff mieszkanko ogarnęłam...prano nastawiłam...
Papiery w zusie załatwiłam...oj dobrze, zę mam tam koleżankę, to od ręki praktycznie wszystko mamy :)
Jeszcze jak Majka wstanie to poodkurzam i podłogi pomyję...

I ruszamy na spacerek!! Pochodzimy troszkę bo śliczna pogoda, może gdzieś na kawkę zahaczymy :)
Muszę coś na obiad kupić a zupełnie nie mam pomysłu co.

Na spotkanko się umówimy...
Ciekawe czy Bietka jest czy już w rozjazdach...
 
Kinga Majka jeszcze śpi... Jak wstanie zje, ja odkurzę w między czasie i będziemy szli
nie wiem ile jeszcze pośpi... za 1-1,5 godz... tak myślę będziemy szli
 
Marta ja chętnie też bym się z Wami na spacer umówiła :)
Pogoda piękna a ja i dzieci nie wyspani sąsiedzi z góry nam dali popaalić do3.20 coś robili ! Mąż był w pracy na noc bo jakby był to by tam poszedł do nich! Ja tylko im postukałam w sufit i nawrzeszczałam kulturalnie ale mnie zlali i dopiero po 3 godzinach dali spokój! Mam dość ciągle coś jakieś fatum na nas spadło czy co?
 
Necia współczuję nocki... Oj ja to jestem z tych nadgorliwych i chyba by mi nerwy puściły!
Kinga no my już pomału będziemy się ubierać... Ale ty z psem idziesz w ustronne miejsce...my to pewnie zakupy i na plac zabaw pójdziemy...moze na rower z Jakubem...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry